`

Poszukują skarbu w jeziorze na Pomorzu Zachodnim. Nowe odkrycie może szokować

Szymon Miś
2 min. czytania
13.09.2025 10:58
Obserwuj nas na Google

Trwają podwodne poszukiwania skarbów w jeziorze Dołgie w okolicy Drawska Pomorskiego. Zainicjowane przez lokalnego historyka badania dna są prowadzone w celu odnalezienia skarbów. Pojawiają się hipotezy, że może się tam znajdować Bursztynowa Komnata.

Bursztynowa Komnata schowana na Pomorzu Zachodnim?
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie badania prowadzone są w jeziorze Dołgie i przez kogo.
  • Dlaczego lokalny historyk uważa, że w akwenie mogą być skarby.
  • Co może znajdować się na dnie zbiornika.
  • Jaka jest historia Bursztynowej Komnaty.

Skarb w jeziorze pod Drawskiem Pomorskim?

W jeziorze Dołgie w powiecie drawskim na Pomorzu Zachodnim prowadzone są badania. Ich celem jest odnalezienie skarbów. Poszukiwania zainicjował lokalny historyk Eugeniusz Piecewicz. Naukowiec wielokrotnie badał dno akwenu przy pomocy echosondy. Wyniki skanów informują o obecności punktów na dnie zbiornika. Hipotezy są różne. Jedna z nich wskazuje, że mogą znajdować się tam skrzynie legendarnej Bursztynowej Komnaty.

Piecewicz wspierany jest przez samorząd. Wicestarosta drawski Tomasz Budzyński w rozmowie z Onetem stwierdził, że jest sceptyczny co do umieszczenia w jeziorze komnaty. Uważał, że są dowody na istnienie zatopionych obiektów w akwenie. Część badaczy mówi o tym, że może się tam znajdować sprzęt wojskowy, np. czołg.

Redakcja poleca

Bursztynowa Komnata i jej legenda

Bursztynowa Komnata to sala zamówiona przez Fryderyka I Pruskiego w 1701 r. Sala wyróżniała się m.in. panelami z bursztynu. Była bogata w złoto i lustra. Od 1755 roku dzieło sztuki znajdowało się w pałacu w Carskim Siole na zlecenie carowej Elżbiety. W 1941 roku komnata została zrabowana przez Niemców. W 1944 roku spakowano ją do skrzyń i wywieziono do Królewca.

Od tego czasu istnienie skrzyń z tym skarbem owiane jest legendą, gdyż nie ma potwierdzonych informacji o tym, gdzie się może znajdować. Doniesienia Eugeniusza Pacewicza rozgrzały lokalną społeczność i miłośników historii na miarę poszukiwań złotego pociągu.

Źródło: Radio ZET/Onet

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET