"Powiedziałem, żeby mnie stąd zabrali". Ukraińscy żołnierze narzekają na szkolenia w Polsce

2 min. czytania
18.11.2025 10:27
Obserwuj nas na Google

Ukraińscy żołnierze narzekali na wspólne ćwiczenia z Polakami - podał ukraiński oddział BBC News. Rozmówcy ze strony naszych wschodnich sąsiadów mieli uważać, że polskie metody szkoleniowe nie przystają do aktualnych warunków prowadzenia wojny, zwłaszcza w kontekście użycia dronów. 

Ukraińscy żołnierze
fot. Marek Ciak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty żołnierze ukraińscy stawiają polskim szkoleniom.
  • Dlaczego ukraińscy żołnierze uważają polskie metody za przestarzałe.
  • Jakie podejście do zmian mają polscy i czescy instruktorzy według ukraińskich oficerów.
  • Co odpowiedziało polskie MON na zarzuty dotyczące szkoleń.

Media: ukraińscy żołnierze narzekają na szkolenia w Polsce

Ukraińskie BBC News zrealizowało materiał na temat szkoleń, które od 2022 roku odbywają się na polskich poligonach. Żołnierzy zza wschodniej granicy uczą przedstawiciele państw NATO, przede wszystkim Polski właśnie, ale też m.in. Czech. Serwis donosi, że ukraińscy mundurowi, chociaż chwalą sobie NATO-wski sprzęt i uzbrojenie oraz umiejętności, z jakimi Polacy się nimi posługują, to coraz częściej krytykują polskie metody szkolenia.

Chodzi przede wszystkim o przestarzałe metody treningowe, m.in korzystanie z papierowych map czy korzystanie z przemieszczania się wzdłuż okopów. W opinii rozmówców BBC takie metody nie pasują do realiów współczesnej wojny i aktualnych warunków prowadzenia walki z przeciwnikiem, zwłaszcza w kontekście użycia dronów. Jeden z rozmówców żartował nawet, że "uczą nas z podręcznika z Grunwaldu", nawiązując do słynnej bitwy z 1410 roku. 

Redakcja poleca

- Po pierwszym tygodniu zadzwoniłem już do dowódcy i powiedziałem mu, żeby mnie stąd zabrał. Powiedziałem, że sam pojadę autobusem i przyjadę - relacjonował żołnierz o pseudonimie "Kastet", który na początku 2025 roku przyjechał do naszego kraju na szkolenie zaawansowane - miał otrzymać stopień sierżanta i kierować plutonem. Jego zdaniem szturmy na okopy i działania operacyjne w miastach, zaplanowane przez instruktorów, wyglądają, jak ćwiczenia sprzed 20 lat. 

Jeszcze inny rozmówca BBC News, oficer zwany "Osiemnastka", przyznał, że próbował przekonać Polaków i Czechów do zmian metod szkoleniowych. Według niego Czesi mieli wyrazić entuzjazm, a nawet sami robić notatki z materiałów od Ukraińców, Polacy zaś mieli być bardziej oporni. - Tylko wzdychali i mówili: "takie mamy zasady" - powiedział wojskowy. Redakcja wysłała w tym temacie pytania do polskiego MON, ale resort odpowiedział jedynie, że "nie otrzymał informacji o nieprawidłowościach na ćwiczeniach". 

Źródło: Radio ZET/BBC Ukraine/polsatnews.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET