`

Powódź zrujnowała nie tylko domy. Konserwatorzy zabytków liczą już straty

2 min. czytania
26.09.2024 12:00
Obserwuj nas na Google

Powódź zrujnowała nie tylko domy - zniszczone zostały również cenne zabytki, m.in. Ziemi Kłodzkiej. Pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków ruszyli w teren liczyć straty. Do tej pory wsparcie w wysokości 100 mln zł na zabytki zniszczone podczas powodzi zadeklarowali również przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Zrujnowane zabytki
fot. ft. NewsLubuski/East News

Powódź 2024. Zrujnowane mosty, figury i inne zabytki

Tegoroczna powódź zrujnowała miasta - nie tylko domy, ale również wiele cennych zabytków. Pracownicy urzędu konserwatorskiego sprawdzają, w jakim są stanie po przejściu fali. Trudno na razie ocenić dokładne straty. - Ja bym mówił nawet o setkach obiektów i to nie tylko tych jednostkowo wpisanych do rejestru zabytków, ale także będących w wojewódzkiej czy gminnej ewidencji zabytków. Bo niektóre z tych budynków nie były objęte ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków, ale są obiektami zabytkowymi, historycznymi - powiedział w rozmowie z PAP wojewódzki dolnośląski konserwator zabytków Daniel Gibski. Obecne pracownicy urzędu pracują głównie na terenie Ziemi Kłodzkiej, która szczególnie ucierpiała w czasie powodzi. Tam straty są największe. Zniszczone zostały obiekty mające po kilkaset lat.

- Przede wszystkim myślę tu o klasztorze franciszkanów w Kłodzku, o moście i figurze św. Jana Nepomucena w Lądku-Zdroju, ale są także inne obiekty, jak kaplica św. Onufrego w Stroniu Śląskim - przyznał Daniel Gibski. - To są takie obiekty, które ucierpiały jednostkowo. Ale skala jest zupełnie inna i dotyczy ona tkanki urbanistycznej miast, którędy przeszła fala. 

Wolontariusze próbują ratować obiekty

W czyszczenie zabytków zaangażowało się już wiele osób, między innymi wolontariusze - pomóc obiecali również architekci i konserwatorzy zabytków. Mają powstać specjalne grupy specjalistów, którzy będą oceniać stan poszczególnych obiektów. - Ta grupa miałaby za zadanie oceniać stan techniczny obiektów, które mogą być uszkodzone, ale dla laika uszkodzenia mogą nie być widoczne. Może to być np. kwestia fundamentowania, może kwestia stabilności murów - stwierdził Gibski w rozmowie z PAP. Z kolei w szacowaniu strat mają pomóc zespoły Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Do tej pory wsparcie w wysokości 100 mln zł na zabytki zniszczone podczas powodzi zadeklarowali również przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nabór ruszy w styczniu 2025 roku.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET