Pożar hali, mnóstwo gęstego dymu. Władze zaapelowały do mieszkańców
Trwa dogaszanie pożaru hali produkcyjnej w podkieleckich Nowinach. - Gęsty dym było widać nawet w Kielcach, ale dzięki szybkiej akcji gaśniczej udało nam się ograniczyć zagrożenie - powiedział Radiu ZET rzecznik kieleckiej straży pożarnej Marcin Bajur.
Strażakom udało się opanować pożar hali przemysłowej w podkieleckich Nowinach. Nie ma osób poszkodowanych. Władze Nowin wydały komunikat, w którym zaapelowały do mieszkańców, aby prewencyjnie zamknęli okna w swoich domach.
Jak informował st. kp. Marcin Bajur, rzecznik świętokrzyskiej straży pożarnej, zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 7.40. Na miejsce wysłano 15 zastępów straży pożarnej. Po około 30 minutach strażakom udało się opanować pożar.
Nowiny. Pożar hali, władze apelują do mieszkańców
Cała hala o wymiarach 20 na 30 metrów była objęta ogniem. Obecnie nie ma już silnego zadymienia. - Gęsty dym było widać nawet w Kielcach, ale dzięki szybkiej akcji gaśniczej udało nam się ograniczyć zagrożenie - powiedział Radiu ZET rzecznik kieleckiej straży pożarnej Marcin Bajur.
Hala służyła do wytwarzania paliwa alternatywnego. Ratownicy wstępnie sprawdzili obiekt i potwierdzili, że w budynku nikogo nie było. Wynieśli z budynku 5 butli z gazem LPG, acetylenem, tlenem i dwutlenkiem węgla.
Wiktor Dziarmaga (PAP)/ Radio ZET
- 3-latek reanimowany. Chłopiec został porażony prądem w mieszkaniu
- Nie żyje zgwałcona 10-latka. Prokuratura ustaliła, że zabił ją 11-letni kolega
- Nowe informacje ws. zaginionego Krzysztofa Dymińskiego. Policja zabrała głos
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET