Pożar krzyża w Warszawie. Policja ujawnia prawdopodobną przyczynę
Policja poinformowała o prawdopodobnej przyczynie pożaru krzyża w warszawskiej parafii Św. Maksymiliana Kolbego. Do zdarzenia doszło w Wielki Piątek. Niektórzy parafianie, z którymi rozmawiał reporter Radia ZET Marcin Friedrich, sceptycznie podchodzą do informacji policji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są prawdopodobne przyczyny pożaru krzyża w Warszawie.
- Czy policja wyklucza udział osób trzecich w pożarze.
- Jakie wydarzenia nie zostaną zakłócone przez pożar w parafii.
Policja o przyczynie pożaru krzyża w Warszawie
Prawdopodobną przyczyną pożaru krzyża w parafii Św. Maksymiliana Kolbego było zaprószenie ognia od zniczy - informuje policja. - Z ustaleń, które obecnie mamy, wynika, że do pożaru mogło dojść wskutek palących się pod krzyżem zniczy - powiedział PAP asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji. Podkreślił, że na ten moment policja wyklucza udział osób trzecich.
Policjant zazanczył, że w obrębie krzyża znajdowała się bardzo dużo zniczy, ponieważ w czwartek obchodzona była rocznica śmierci papieża Jana Pawła II. - I to jest prawdopodobieństwo największe, że do tego doszło poprzez zaprószenie ognia. Natomiast będziemy oczywiście ustalać, czy nie brały w tym udziału osoby trzecie, ale na ten moment to wykluczamy - dodał.
Parafianie podchodzą sceptycznie do informacji policji
Policja na ten moment wyklucza celowe podpalenie. Reporter Radia ZET Marcin Friedrich był w mokotowskiej parafii i rozmawiał z wiernymi. Nie wszyscy zgadzają się z pierwszymi informacjami o prawdopodobnej przyczynie pożaru. - Większość wiernych odrzuca taką możliwość. Tylko nieliczni, z którymi rozmawiałem, są w stanie przyjąć, że to palące się u stóp krzyża znicze mogły wywołać pożar. Inni wskazują jednak na to, że ogień od znicza nie miał szans podpalić takiej konstrukcji - relacjonuje nasz reporter.
- To nie jest możliwe, bo te znicze się zawsze paliły. Ten podest metalowy był dość wysoko i on się nie mógł zapalić - twierdzi w rozmowie z reporterem Radia ZET jedna z parafianek.
Spłonął krzyż, przed którym Jan Paweł II odprawił mszę świętą
Do pożaru doszło w Wielki Piątek na warszawskim Mokotowie przy ulicy Rzymowskiego. Ogień strawił krzyż, przed którym papież Jan Paweł II odprawił 2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa (obecnie plac marsz. Józefa Piłsudskiego) pierwszą mszę świętą w Polsce po objęciu Stolicy Piotrowej. Krzyż pojawił się przed parafią po poświęceniu kościoła w 1999 roku.
Proboszcz parafii Św. Maksymiliana Kolbego ks. kan. Andrzej Krzesiński zapewnił, że "krzyż zostanie odbudowany". Archidiecezja Warszawska podkreśliła z kolei, że pożar nie wpłynie na porządek nabożeństw Triduum Paschalnego w parafii.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET