`

Pożar na wysypisku w Radomiu. Z ogniem walczy wiele zastępów straży pożarnej

2 min. czytania
29.04.2026 11:15
Obserwuj nas na Google

W Radomiu trwa akacja gaszenia pożaru wysypiska śmieci. Strażakom udało się opanować ogień, jednak mogą pracować na miejscu jeszcze przez kilka godzin. - Mamy do czynienia z silnymi podmuchami wiatru, które mogą powodować, że zarzewia ognia będą się ponownie rozpalać - wyjaśnił w rozmowie z portalem RadioZET.pl kpt. Adrian Skrzek, rzecznik radomskich strażaków. Na miejscu działa też specjalistyczna grupa chemiczna.

Pożar w Radomiu
fot. Facebook/Aktywny i Czysty Radom

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak strażacy opanowali pożar na wysypisku w Radomiu.
  • Dlaczego obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców Radomia.
  • W jaki sposób silny wiatr wpływa na akcję gaśniczą.
  • Ile zastępów straży bierze udział w akcji na wysypisku.

Pożar na wysypisku w Radomiu

Pożar na wysypisku przy ul. Witosa w Radomiu wybuchł w środę około godz. 6.00 rano. Ogień objął duży obszar, a nad miastem widoczny był słup dymu. Strażakom udało się już opanować ogień. - Pożar został zlokalizowany i opanowany, nie rozprzestrzenia się. Nasze działania polegają obecnie na przelewaniu miejsca palących się śmieci i ich dogaszaniu - powiedział po godz. 10.30 w rozmowie z portalem RadioZET.pl  kpt. Adrian Skrzek, rzecznik radomskich strażaków.

Jak podkreślił przedstawiciel straży pożarnej, obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców. Na miejscu jest obecna specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego, która monitoruje jakość powietrza. - Poza terenem prowadzonych działań nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców. W przypadku, gdy nasze mierniki wskażą przekroczenie dopuszczalnych wartości stężenia toksycznych gazów pożarowych w powietrzu, niezwłocznie poinformujemy o tym mieszkańców Radomia - dodał kpt. Skrzek. 

Redakcja poleca

Wiatr utrudnia pracę strażaków

Rzecznik dodał, że w akcji problematyczny jest silny wiatr, jaki wieje dziś w Radomiu. - Działania są utrudnione ze względu na warunki atmosferyczne. Mamy do czynienia z silnymi podmuchami wiatru, które mogą powodować, że zarzewia ognia będą się ponownie rozpalać - zaznaczył.

W akcji obecnie uczestniczy 25 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej - łącznie około 80 strażaków. Na razie nie są oni w stanie określić, jak długo może jeszcze potrwać akcja na radomskim wysypisku. - Może to zająć jeszcze kilka godzin, ze względu na to, że trzeba usunąć zalegające warstwy śmieci, w celu przelewania zarzewi ognia, które znajdują się głębiej w wysypisku - wyjaśnił rzecznik straży.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET