Pożar w szpitalu w Krakowie. Ewakuowano kilkudziesięciu pacjentów
Na 10. piętrze Szpitala im. Ludwika Rydygiera w Krakowie wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek pożar. Zostało ewakuowanych w sumie 38 pacjentów. 10 osób z objawami podtrucia trafiło na Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebiegała ewakuacja pacjentów i personelu.
- Które oddziały były zagrożone podczas pożaru.
- Ile zastępów straży pożarnej uczestniczyło w akcji.
- Co było przyczyną pożaru w szpitalu.
Pożar wybuchł na 10. piętrze
Przed godziną 1.00 w nocy straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze w Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. Ogień został zlokalizowany w jednej z sal na oddziale chorób wewnętrznych na 10. piętrze. - Zgłoszenie wpłynęło od pielęgniarek. Zaczęły one w dymie ewakuować pacjentów. Wywiozły na korytarz około 10 łóżek z pacjentami. Następnie strażacy przejęli ewakuację i akcje gaśniczą - poinformował TVN24 rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie kpt. mgr Hubert Ciepły.
Strażak w rozmowie z dziennikarzami dodał, że „inne oddziały nie były zagrożone”. Na miejscu pracowało 14 zastępów straży pożarnej. 38 osób zostało łącznie ewakuowanych. Spośród personelu i pacjentów 10 osób miało objawy podtrucia gazami pożarowymi. Skierowano ich na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Pożar ugaszono około godziny 1.20. Nadal nie są znane przyczyny pojawienia się ognia. Aktualnie budynek jest wietrzony.
Źródło: Radio ZET/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET