Nie żyje 29-latek, młoda kobieta w ciężkim stanie. Fatalny wypadek w Poznaniu
Kierowany przez 29-latka samochód uderzył w drzewo przy alei Armii Poznań w stolicy Wielkopolski. Mężczyzna zginął na miejscu, a jadąca z nim 25-letnia pasażerka w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
Tragiczny wypadek wydarzył się w piątek około godziny 21 na alei Armii Poznań. "Kierujący autem z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. 29-letni kierowca opla, pomimo podjętej reanimacji, zginął na miejscu" – przekazała poznańska komenda miejska policji.
Poznań. Tragedia na drodze. Nie żyje 29-latek, kobieta w szpitalu
Z mężczyzną podróżowała 25-latka. Młoda kobieta w ciężkim stanie trafiła do poznańskiego szpitala. Na miejscu przez wiele godzin nocnych pracowały służby, droga była zablokowana.
Śledczy wyjaśniają okoliczności wypadku. Mundurowi zaapelowali po raz kolejny o większą ostrożność i czujność na drogach. "Opady śniegu i deszczu sprawiają, że nawierzchnia jest śliska, a to znacznie wydłuża drogę hamowania. Kierowcy! Dostosujcie prędkość jazdy do warunków na drodze" – czytamy.
Źródło: Radio ZET/KMP w Poznaniu - Facebook
- Na jezdni leżał człowiek. Doszło do dramatycznego wypadku
- W centrum miasta spłonęło auto. Strażacy znaleźli spalone zwłoki
- Tragiczna śmierć podczas pracy. "Mężczyzna nie miał funkcji życiowych"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET