Tragiczna śmierć podczas pracy. "Mężczyzna nie miał funkcji życiowych"
Tragedia w Łaznowie w powiecie tomaszowskim (woj. łódzkie). W silosie zginął 67-latek. Mężczyzna został zasypany ziarnami. Reanimacja nie przyniosła rezultatu.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Smutne doniesienia z płyną z województwa łódzkiego. W rolniczym silosie ze zbożem w piątek zginął 67-letni pracownik młyna. - Został zasypany - poinformował w piątek po południu rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Jędrzej Pawlak.
Łaznów. Nie żyje mężczyzna, który wpadł do silosu
- Do rolniczego silosu ze zbożem wpadł 67-letni mężczyzna. Po wydobyciu go na zewnątrz stwierdzono zgon. Zasypały go ziarna - przekazał Pawlak. Mężczyzna był reanimowany. Niestety, nie udało się go uratować.
Aleksandra Cieślak z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim przekazała w rozmowie z portalem tvn24.pl, że służby otrzymały zgłoszenie przed godziną 13. Policjantka dodała, że do wypadku mieszkańca gminy Rokiciny doszło podczas wykonywania pracy.
Silos ma około 10 metrów wysokości. Były w nim trzy metry zboża. Nie wiadomo na razie, co doprowadziło do tragedii. W akcji ratowniczej wzięło udział siedem zastępów strażackich.
- Wezwani na miejsce strażacy wycięli w silosie otwory, dzięki czemu zeszło z niego zboże. Gdy tak się stało, wyciągnęli mężczyznę. Nie miał funkcji życiowych – zaznaczyła policjantka.
Źródło: Radio ZET/PAP - Hubert Bekrycht/tvn24.pl
- "Roman, skacz". Tragedia w szkole. 15-latek zginął na oczach kolegów
- Na jezdni leżał człowiek. Doszło do dramatycznego wypadku
- Daniel Chojnacki nie żyje. Tragedia w austriackich Alpach