Pracownicy runęli pięć pięter w dół. "Odnieśli poważne obrażenia, są w ciężkim stanie"
Dwóch pracowników odniosło poważne obrażenia i w stanie ciężkim trafiło do szpitala po tym, jak na budowie hotelu na warszawskiej Pradze Południe doszło do wypadku. Wiadomo, że mężczyźni spadli z 18. piętra - dokłądne okoliczności tego wypadku będą wyjaśniane.
Warszawa. Wypadek na budowie. Runęli pięć pięter w dół
Na budowie hotelu na warszawskiej Pradze Południe doszło we wtorek do poważnego wypadku. Z mediów dowiadujemy się, że dwóch pracowników spadło z 18. na 13. piętro. Reporter TVN24 ustalił, że mężczyźni wpadli do szybu wentylacyjnego.
Obaj pracownicy odnieśli poważne obrażenia. Na miejsce wezwano ratowników medycznych oraz policję. Na szczęście w bezpośredniej bliskości budowy znajduje się stacja wyczekiwania karetek, dzięki czemu poszkodowani otrzymali niemal natychmiastową pomoc.
Policja o szczegółach wypadku
- Zgłoszenie o wypadku otrzymaliśmy około godziny 9. Podczas wykonywania prac budowalnych dwie osoby doznały obrażeń w wyniku upadku. Na miejscu są policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności wypadku - informowała Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII.
Gębaczyńska doprecyzowała, że po wypadku jeden z mężczyzn był nieprzytomny i został przewieziony do szpitala. Drugi z poszkodowanych otrzymał pomoc na miejscu - ostatecznie on też trafił do szpitala. Obaj są w ciężkim stanie.
- Byli tam na górze z innymi kolegami. Stawiali szalunki. Nadal zastanawiamy się, w jaki sposób oni spadli - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" jeden z pracowników budowy. Wypadek miał miejsce przy ul. Grenadierów na warszawskiej Pradze Południe.
Źródło: Radio ZET/TVN24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET