Atak psów XL Bully na kobietę. Zginęła we własnym domu
50-letnia kobieta została zagryziona przez dwa swoje psy American XL Bully w domu we wschodnim Londynie. BBC przypomina, że od 1 lutego posiadanie tej rasy bez zezwolenia jest w Wielkiej Brytanii zakazane.
Wielka Brytania. Kobieta zagryziona przez psy
Do tragicznego zdarzenia w Hornchurch we wschodnim Londynie doszło 20 maja po południu. Policja potwierdziła, że chodzi o psy rasy American XL Bully oraz że ich właścicielka miała zezwolenie na ich posiadanie. "Kobieta została opatrzona przez ratowników medycznych, ale jej życia nie udało się uratować. Psy zostały schwytane przez uzbrojonych funkcjonariuszy" – relacjonuje BBC.
To co najmniej drugi przypadek śmiertelnego pogryzienia człowieka przez psy tej rasy od czasu, gdy 1 lutego w Anglii i Walii wszedł w życie zakaz ich posiadania bez zezwolenia. W Szkocji zaczął on obowiązywać kilka tygodni później.
Psy rasy American XL Bully zakazane w Wielkiej Brytanii
Zakaz posiadania American XL Bully wprowadzono po kilku głośnych atakach psów na ludzi, do których doszło w zeszłym roku. Według przywoływanych przez brytyjskie media danych w latach 2001-21 w Wielkiej Brytanii rocznie dochodziło do średnio trzech przypadków śmiertelnego pogryzienia ludzi przez psy, podczas gdy w latach 2022-23 odnotowano ich 23 i za więcej niż połowę z nich odpowiadała rasa American XL Bully.
Psy, których właściciele wystąpili przed końcem stycznia o zwolnienie z zakazu, muszą być wykastrowane, objęte ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej, muszą mieć wszczepiony mikroczip, a w miejscach publicznych mogą chodzić tylko w kagańcu i na smyczy. Według brytyjskiego ministerstwa środowiska zwolnienie z zakazu uzyskali właściciele ponad 35 tys. psów.
Jednak znaczna część właścicieli zignorowała zakaz - szacuje się, że nielegalnie posiadanych jest co najmniej kilkanaście tysięcy psów tej rasy. Ich właścicielom grozi konfiskata psów w celu uśpienia, grzywna nieograniczonej wysokości, a w przypadku ataku psa na człowieka - także kara więzienia.
Źródło: Radio ZET/BBC/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET