`

Prezydent Andrzej Duda wytyka hipokryzję. Mówi o Tusku i "jego kamratach"

3 min. czytania
25.04.2025 23:36
Obserwuj nas na Google

Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że po zbliżających się wyborach prezydenckich może dojść do sytuacji, w której "będą wielkie wątpliwości prawne wokół tego, co należy dalej zrobić". Ocenił, że "to, co w tej chwili robią premier Donald Tusk oraz minister finansów, jest oczywistym naruszeniem prawa" w nawiązaniu do sprawy wypłaty subwencji dla PiS.

Andrzej Duda
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Komu i w jakiej kwestii prezydent Andrzej Duda wytknął hipokryzję.
  • Co prezydent uważa za "oczywiste łamanie prawa" przez obecny rząd.
  • Jakie mogą być powyborcze wątpliwości w ocenie Dudy.

Duda uderza w Tuska. "Oczywiste naruszenie prawa"

Prezydent Andrzej Duda w Telewizji Trwam pytany był, czy jest spokojny od strony prawnej o to, co będzie działo się po zakończonej przez niego kadencji w kontekście kwestionowania przez niektórych polityków Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego stwierdzającej ważność wyborów.

- Nie jestem spokojny. Natomiast chcę podkreślić (...) tę nieprawdopodobną hipokryzję. To samo towarzystwo polityczne w Unii Europejskiej bez problemów uznało działanie tej Izby w czasie, gdy zatwierdzała ostatnie wybory z 2023 r., w których to właśnie Donald Tusk i jego kamraci, Platforma Obywatelska, uzyskała taki wynik w wyborach, który pozwolił im zawiązać koalicję i ostatecznie przejąć władzę w Polsce - stwierdził Duda.

Prezydent podkreślił, że wybory z 2023 r. zostały uznane, bo "one dały zwycięstwo tym właściwym kandydatom i tej właściwej sile politycznej". - Kiedy wybory układają się po myśli liberalno-lewicowego obozu, wtedy demokracja jest i wszystko jest w porządku, a izby SN, które o tym decydują, są legalne i wszystko jest tak jak powinno być - powiedział Duda i dodał, że "kiedy, nie daj Boże, wynik jest nie po ich myśli, to wtedy okazuje się, że nie ma demokracji, że demokracja jest naruszona, jej podstawy są burzone, demokracja jest niszczona i izba SN nagle okazuje się, że nie ma odpowiedniej kompetencji, nie jest legalna".

Redakcja poleca

Prezydent Andrzej Duda o możliwej sytuacji po wyborach

Prezydent pytany o to, czy pozbawienie subwencji PiS spowoduje uznanie wyborów za nierówne i nieważne odpowiedział: zobaczymy. - To będzie ocena, której dokona właśnie sąd, również pewnie i z tego punktu widzenia - zaznaczył. - Fakt jest faktem, że to, co w tej chwili robią Donald Tusk jako premier oraz podległy mu minister finansów, jest - w moim przekonaniu - oczywistym naruszeniem prawa. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. To są decyzje, które zostały podjęte przez Państwową Komisję Wyborczą i potwierdzone przez Sąd Najwyższy. To, co robi rząd w tym zakresie, to jest w istocie absolutne łamanie prawa - podkreślił Duda.

Zdaniem prezydenta "te zjawiska i te działania, z którymi mamy ostatnio do czynienia są ewidentnym łamaniem prawa i to w sposób, jakiego nie obserwowaliśmy w Polsce przez ostatnie 30 lat". - Moje zadanie się kończy, natomiast może dojść do sytuacji, w której będą wielkie wątpliwości prawne wokół tego, co należy dalej zrobić. Pochylamy się nad tymi zagadnieniami prawnymi, rozważamy różne możliwe sytuacje i kwestie interpretacji przepisów konstytucji wobec różnych potencjalnie sytuacji powyborczych, które mogą nastąpić - podsumował.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET