Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zrezygnuje ze stanowiska? "Zero zdziwienia"

2 min. czytania
15.11.2024 08:38
Obserwuj nas na Google

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk usłyszał zarzut wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum Pawłowi C. Zarzuca mu się także posłużenie się dyplomem MBA w celu zasiadania w radach nadzorczych i wyłudzenia pieniędzy. W piątek Sutryk został zapytany przez dziennikarzy o to, czy zamierza zrezygnować z urzędu. Okazuje się, że ma inne plany.

Jacek Sutryk
fot. Adam Burakowski/East News

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk usłyszał zarzuty

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk usłyszał zarzuty. Chodzi m.in. o wręczenie korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum Pawłowi C. Miałoby to polegać na fikcyjnym zatrudnieniu Pawła C. we wrocławskim parku technologicznym. Prokurator zarzuca również Sutrykowi posługiwanie się nielegalnie uzyskanym dyplomem i wyłudzenie w ten sposób 230 tys. zł. W piątek prezydent Wrocławia został zapytany przez dziennikarzy o to, czy zamierza w tej sytuacji zrezygnować z urzędu. - Nie ma takiego powodu. Gdyby było to jakoś powiązane z pełnioną funkcją, to prokurator - w myśl przepisów - mógłby mi zakazać pełnienia tej funkcji. Tak się nie stało - skomentował. Jacek Sutryk nie trafi do aresztu, ale musi wpłacić 200 tys. zł poręczenia majątkowego.

Mieszkańcy: "Zero zdziwienia"

Jak przekazała Grażyna Wiatr, reporterka Radia ZET, prezydent miasta Jacek Sutryk rano przyjechał do ratusza. Z informacji podawanych przez biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia wynika, że prezydent nie będzie już zabierał głosu w sprawie zarzutów, jakie usłyszał, "bo obowiązuje go tajemnica śledztwa". Cała sprawa wywołała jednak lawinę komentarzy wśród mieszkańców. Wielu z nich uważa, że powinien on zrezygnować ze stanowiska. - Jacek Sutryk powinien się podać do natychmiastowej dymisji! Wrocław zasługuje na uczciwego prezydenta. Skupionego na mieście, a nie na sobie. Skupionego na wszystkich wrocławianach, a nie tylko na tych ze swojej ekipy. Skupionego na rozwoju Wrocławia, a nie swojej kariery - stwierdził Tomasz Owczarek, założyciel Wrocławskiego Ruchu Obywatelskiego, który kandydował na prezydenta Wrocławia w 2014 roku.

Redakcja poleca

Podobnych komentarzy zamieszczanych w mediach społecznościowych jest znacznie więcej:  "Oczywiście, że nie zamierza zrezygnować. Do tego trzeba mieć chociaż odrobinę honoru, godności i wstydu", "Zero zdziwienia - na wiosnę ktoś na pewno zorganizuje referendum w przedmiocie odwołania prezydenta". Przypomnijmy, że referendum lokalne to jedna z możliwości odwołania wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, choć niejedyna. Prezydent może również stracić stanowisko, jeśli utraci tzw. prawo wybieralności. "Najczęściej wiąże się to z faktem, że dana osoba została skazana za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe. To akurat wynika z przepisów kodeksu wyborczego. Nie ma tu też znaczenia, czy zasądzona została kara pozbawienia wolności, czy grzywna" - czytamy na stronie nowoczesnegminy.pl. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET