Próba gwałtu na 13-latce w Rabce-Zdroju. Prokuratura Krajowa zapowiada interwencję
Prokuratura Krajowa skontroluje sposób prowadzenia śledztwa w sprawie usiłowania gwałtu w Rabce-Zdroju - dowiedział się dziennikarz Radia ZET Przemek Taranek. Jak informowaliśmy, mężczyzna, który w ubiegłym tygodniu pobił i - zdaniem śledczych - próbował zgwałcić 13-letnią dziewczynkę, wyszedł z aresztu po wpłaceniu kaucji. Tak zdecydował sąd, a prokurator obecny na posiedzeniu się temu nie sprzeciwił.
- Prokuratura Krajowa zapowiada interwencję - chodzi o śledztwo ws. ataku na 13-latkę w Rabce-Zdroju
- Kolejnym etapem może być objęcie tego postępowania nadzorem
- Przypomnijmy, że zażalenie na decyzję o zwolnieniu podejrzanego z aresztu prokurator złożył dopiero 4 dni po tym, jak mężczyzna wyszedł na wolność
Atak na 13-latkę w Rabce-Zdroju. Kontrowersyjna decyzja sądu
Napastnik, któremu zarzucono próbę gwałtu na 13-latce, został zatrzymany przez policję, jednak już kilka dni później wyszedł na wolność. Sąd zgodził się bowiem na możliwość opuszczenia aresztu po wpłaceniu 50 tys. kaucji. Decyzja ta wywołała sporo kontrowersji. Prokuratura poinformowała wówczas, że zaskarży tę decyzję. W czwartek Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej zapowiedział w rozmowie z dziennikarzem Radia ZET, że Prokuratura Krajowa przeanalizuje akta tej sprawy pod kątem sposobu prowadzenia śledztwa.
Kolejnym etapem może być objęcie tego postępowania nadzorem - chodzi m.in. o to, na jakiej podstawie śledczy z Nowego Targu postawili zatrzymanemu zarzut usiłowania gwałtu zagrożony karą dożywocia, a później - kiedy sąd wbrew prokuraturze wypuścił go za poręczeniem majątkowym - nie zgłosili sprzeciwu do tego postanowienia. To mogło bowiem zatrzymać 20-latka w areszcie do czasu rozpatrzenia zażalenia przez sąd wyższej instancji. - Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu odmówiła nam podania tych informacji - przekazał Przemek Taranek. Przypomnijmy, że zażalenie na decyzję o zwolnieniu podejrzanego z aresztu prokurator złożył dopiero w poniedziałek - czyli 4 dni po tym, jak mężczyzna wyszedł na wolność.
Brutalny atak w Rabce-Zdroju. "Okładał ją pięściami"
Przypomnijmy, że do wstrząsającego ataku doszło 12 lutego, gdy 13-latka szła do szkoły. Mężczyzna przewrócił małoletnią, zaczął ją okładać pięściami i - zdaniem śledczych - próbował zgwałcić. Dziewczynka skutecznie broniła się przed napastnikiem; krzyczała i wzywała pomoc. Finalnie sprawca został spłoszony i uciekł z miejsca zdarzenia. Małopolska policja jeszcze tego samego dnia zatrzymała sprawcę. Za zarzucane podejrzanemu czyny grozi kara pozbawienia wolności od pięciu lat do dożywocia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET