Prokuratura chce zatrzymania Brauna. Jest wniosek do Parlamentu Europejskiego
Prokuratura we Wrocławiu złożyła wniosek do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli o zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Grzegorza Brauna. Europoseł i lider Konfederacji Korony Polskiej miałby usłyszeć zarzuty w związku z pozbawieniem wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w szpitalu w Oleśnicy, do którego doszło w zeszłym roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty chce postawić Grzegorzowi Braunowi prokuratura.
- Które działania Brauna w Oleśnicy wzbudziły zainteresowanie prokuratury.
- Co doprowadziło do uchylenia immunitetu Grzegorzowi Braunowi.
Prokuratura we Wrocławiu składa wniosek do PE ws. Brauna
Grzegorz Braun już trzykrotnie był wzywany na przesłuchanie przez prokuraturę we Wrocławiu, która próbowała ogłosić mu zarzuty. Ten natomiast składał wnioski o wyłączenie prowadzących śledztwo prokuratorów albo przedstawiał usprawiedliwienie nieobecności. Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Damian Pownuk w poniedziałek poinformował, że złożono wniosek do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Brauna do siedziby Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
Wrocławscy śledczy uważają, że dotychczasowe postępowanie Brauna „ma na celu przedłużenie postępowania przygotowawczego i celowe utrudnienie jego prowadzenia”. „Ponadto, jego działania uzasadniają realną obawę, że nie stawi się on na kolejne wezwanie do siedziby prokuratury w celu przeprowadzenia z nim czynności procesowych” - przekazał prok. Pownuk.
Śledczy chcą przedstawić Braunowi zarzuty
Rzecznik przypomniał, że Grzegorz Braun na podstawie regulacji unijnych korzysta z immunitetu przyznawanego członkom polskiego parlamentu, co oznacza, że nie można go zatrzymać lub aresztować bez zgody Parlamentu Europejskiego, z wyjątkiem „ujęcia na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania”.
Lider Konfederacji Korony Polskiej ma usłyszeć zarzuty związane z sześcioma czynami. Cztery z nich dotyczą wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy w kwietniu ubiegłego roku. Chodzi o bezprawne pozbawienie wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenie jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenie słowne podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienie jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.
Braun w szpitalu w Oleśnicy
Braun 16 kwietnia 2025 roku wtargnął do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy i próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej, twierdząc, że dokonuje obywatelskiego zatrzymania. Lekarka mówiła później, że polityk wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym.
Pozostałe zarzuty mają dotyczyć zniszczenia plakatów w marcu 2025 r. w Opolu oraz namawiania do popełniania przestępstw w programie opublikowanym w internecie 14 grudnia 2023 roku. 13 listopada 2025 roku Parlament Europejski opowiedział się za uchyleniem immunitetu Grzegorzowi Braunowi, co otworzyło wrocławskiej prokuraturze drogę do ogłoszenia zarzutów.
Śledztwo ws. wydarzeń w Oleśnicy
W śledztwie prowadzonym przez wrocławską prokuraturę w sprawie wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy do tej pory postawiono zarzuty działaczce Konfederacji Korony Polskiej Marcie C. oraz czterem innym osobom. Marta C. odpowie za pozbawienie wolności lekarki Gizeli Jagielskiej poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu lekarskiego w szpitalu w Oleśnicy podczas „obywatelskiego zatrzymania” dokonywanego przez Brauna. Miała również naruszyć nietykalność cielesną lekarki, przytrzymując ją rękoma podczas wykonywania przez nią obowiązków lekarza.
Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy w grudniu umorzyła śledztwo w sprawie przeprowadzenia w oleśnickim szpitalu aborcji z naruszeniem prawa przez lekarkę Gizelę Jagielską. Według prokuratury przerwanie ciąży przez lekarkę 29 października 2024 r. w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy oraz inne jej działania związane z tą procedurą nie miały „znamion czynu zabronionego”.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET