Protest aktywistów pod ratuszem. Apelowali do Trzaskowskiego

2 min. czytania
15.04.2026 18:58
Obserwuj nas na Google

Warszawscy aktywiści protestowali przeciw odstrzałowi dzików, zarzucając ratuszowi brak reakcji. Podkreślają, że istnieją bezkrwawe metody zarządzania populacją dzików. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podkreśla zagrożenia związane z rosnącą liczebnością tych zwierząt.

Protest przeciwko odstrzałowi dzików w Warszawie
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego aktywiści protestują przeciw odstrzałowi dzików w Warszawie.
  • Co sugerują aktywiści w kwestii zarządzania populacją dzików.
  • Jakie argumenty przeciw odstrzałowi dzików przedstawiają obrońcy zwierząt.
  • Które działania władz miejskich są krytykowane przez protestujących.

Protest przeciwko ostrzałowi dzików w Warszawie

Grupa aktywistów zgromadziła się przed ratuszem w Warszawie, by protestować przeciwko odstrzałowi dzików. Transparenty protestujących zdobiły hasła takie jak „Dzik jest dobry, ratusz zły” i „ Trzaskowski dosyć tej beztroski”, wyrażając niezadowolenie z polityki miejskiej. W czasie przemówień przypomniano, że co roku w Warszawie zabija się około 500 dzików, a Mariusz Kaczmarczyk z inicjatywy „Nie Trzaskać Dzików” sugeruje, że ratusz powinien skorzystać z niezależnego zespołu ekspertów, którzy doradziliby alternatywne, bezkrwawe metody zarządzania populacją dzików.

Protestujący krytykowali również obecne działania władz miejskich, zarzucając im zignorowanie postulatów dotyczących ochrony dzikiej zwierzyny. Podczas manifestacji pojawiły się apele o niezgłaszanie obecności dzików, co ma prowadzić do ich odstrzału. Krytyce podlega również fakt, że dyrektorem warszawskich Lasów Miejskich jest członek Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego. Protestujący podkreślają, że usunięcie go z tego stanowiska mogłoby przynieść pozytywne zmiany.

Redakcja poleca

Argumenty aktywistów w obronie zwierząt

Lek. wet. Dorota Sumińska argumentowała przeciw odstrzałowi, wskazując na badania wskazujące, że odstrzał prowadzi do wzrostu populacji dzików oraz degeneracji gatunku. Podkreśliła, że samice rozmnażają się częściej, co prowadzi do niewłaściwego wzrostu liczebności. - Strzelanie do dzików pod dyktando myśliwych jest totalną drogą na skróty, a od prezydenta europejskiej stolicy oczekujemy czegoś więcej niż takich łopatologicznych rozwiązań - powiedział podczas protestu Piotr Cykowski z Akcji Demokracji.

Z problemem przestrzennym zmaga się Warszawa, ponieważ po wprowadzeniu restrykcji ASF nie można dzików przenieść poza miasto. Trzaskowski podkreślił, że miasto jest gotowe wysłuchać sugestii ekspertów, by skutecznie zmniejszyć populację dzików. Obecnie ich liczba wynosi około 3 tysięcy na terenach Warszawy, co zwiększa ryzyko zdarzeń niebezpiecznych związanych z tymi zwierzętami. 

Incydenty z uśmiercaniem dzików na oczach mieszkańców i dzieci, które miały miejsce w Warszawie, spotkały się z szeroką krytyką. Prezydent miasta obiecał podjąć działania, aby zapobiegać takim sytuacjom w przyszłości. Jednocześnie dane pokazują, że w 2025 r. miało miejsce aż 464 odstrzałów, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność obecnych działań

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET