Rolnicy zablokują wjazd do Poznania. "Ostrzegamy władze"
Protest rolników z Wielkopolski będzie polegał na blokadzie najważniejszych węzłów komunikacyjnych Poznania. Strajkujący zbiorą się w siedmiu miejscach i zablokują drogi do miasta. "Ostrzegamy władze" - napisali w mediach społecznościowych. Strajk może przybierać coraz bardziej agresywny charakter.
Protest rolników rozpocznie się o godzinie 8 rano we wtorek 20 lutego. "Nie możemy pozwolić, aby rząd przymykał oko na import zboża i rzepaku z Ukrainy bez papierów oraz na to, żeby ci, którzy to pokazują, byli zastraszani i ścigani przez ukraińskie służby. W kwestii zielonego ładu też nie podjęto żadnych kroków, które by nas satysfakcjonowały!" - napisali strajkujący w mediach społecznościowych.
Poprzednio strajkujący rolnicy wjechali do Poznania pod Wielkopolski Urząd Wojewódzki, gdzie wystawili taczkę z obornikiem oraz trumnę. Wówczas do stolicy Wielkopolski wjechało około 1400 ciągników rolniczych, co spowodowało spore utrudnienia w ruchu. Część ulic w mieście była nieprzejezdna.
Protest rolników w Poznaniu. Mapa blokady dróg
"Ostrzegamy władze, że lekceważenie nas rolników, sprawi, że protesty będą przybierały coraz bardziej agresywny charakter, czego z resztą mogliśmy być świadkami wczoraj (15.02 - przyp. red.) we Wrocławiu" - napisali. Rolnicy nawiązali do protestu w centrum Wrocławia, który wymknął się spod kontroli.
Wielkopolscy rolnicy przygotowali listę punktów, gdzie będą prowadzone protesty:
- Węzeł Komorniki łączący autostradę A2 z drogą wojewódzką numer 311 (ciąg ul. Głogowskiej)
- Droga krajowa numer 11 w miejscowości Golęczewo
- Węzeł Kostrzyn łączący trasę ekspresową S5 z drogą krajową numer 92
- Droga krajowa numer 11 w miejscowości Koszuty
- Węzeł Poznań Ławica łączący trasę ekspresową S11 z ul. Bukowską
- Węzeł Poznań Tarnowo Podgórne łączący trasę ekspresową S11 z drogą krajową numer 92 (ciąg ul. Poznańskiej)
- Droga krajowa 24 w miejscowości Gorzyń (pow. międzychodzki)
Obecnie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia na zablokowanych drogach. - Będzie to trochę inna forma protestu. Nie będziemy wjeżdżać do miasta, tylko po prostu będziemy blokowali główne węzły komunikacyjne i protest będzie trzydziestodniowy - powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl Emil Lemański, rzecznik prasowy Roli Wielkopolski.
Rzecznik podkreślił, że akcja protestacyjna nie będzie prowadzona przez cały czas, ale zostanie zgłoszona, że potrwa trzydzieści dni. W praktyce chodzi o to, żeby rolnicy mogli w każdej chwili wyjechać na drogi i prowadzić protest.
Źródło: Radio ZET/Facebook
- Brutalny atak na kierowcę Ubera w Poznaniu. Policja szuka sprawców
- "Rozkopane" z klocków Lego. W Poznaniu powstała makieta remontów
- Florian musiał pozwać swoich rodziców, żeby uzgodnić płeć. Jest finał sprawy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET