Brutalny atak na kierowcę Ubera w Poznaniu. Policja szuka sprawców
Kierowca Ubera w Poznaniu został brutalnie zaatakowany przez grupę mężczyzn. Pobity mężczyzna trafił do szpitala. Policja szuka sprawców ataku.
Wszystko wydarzyło się w środę 14 lutego chwilę przed północą na Łazarzu w Poznaniu. Grupa czterech osób zamówiła Ubera na ul. Kanałową. Kierowca taksówki po kilku minutach zjawił się na miejscu, ale postanowił odmówić realizacji usługi. Taka decyzja rozzłościła mężczyzn, co przerodziło się w awanturę i bójkę z taksówkarzem.
"Kierowca został pobity, a jeden z mężczyzn wsiadł w jego taksówkę i odjechał" - przekazał portalowi RadioZET.pl mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskich policjantów. Mundurowi patrolowali całą okolicę w poszukiwaniu skradzionego pojazdu oraz napastników. "Kierowca trafił do szpitala" - dodał mł. insp. Andrzej Borowiak.
Pobili kierowcę Ubera i ukradli taksówkę w Poznaniu
Skradziona taksówka po chwili została odnaleziona przez funkcjonariuszy. W pojeździe nikogo nie było. Mundurowi zabezpieczyli nagrania z kamer miejskiego monitoringu. Pobity kierowca został przesłuchany. "Szukamy sprawców" - dodał Borowiak.
Źródło: Radio ZET/Policja
- Afera w poznańskim zoo. Dyrektorka reaguje na zarzuty. Głos zabrał też prezydent
- Incydent na UAM w Poznaniu. "Zaatakował dwukrotnie", "był natarczywy"
- Zaginął 37-letni Krzysztof. Przesiadał się na dworcu w Poznaniu, nagle kontakt się urwał
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET