`

Znaleziono zwłoki mężczyzny z 11 ranami kłutymi. Nowe fakty. "Przyznał się"

2 min. czytania
13.03.2024 10:14
Obserwuj nas na Google

Nowe informacje ws. 43-latka, który jest podejrzany o zabójstwo ojca w Przasnyszu (woj. mazowieckie). Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu. Grozi mu nawet kara dożywocia.

policja
fot. Damian Klamka/East News

Do tymczasowego aresztu trafił 43-letni mężczyzna, któremu prokurator przedstawił zarzut zabójstwa ojca – poinformowała we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz. Decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na trzy miesiące jako środka zapobiegawczego podjął we wtorek Sąd Rejonowy w Przasnyszu (woj. mazowieckie).

"Podczas przesłuchania w prokuraturze mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył lakoniczne wyjaśnienia" - podaje Polska Agencja Prasowa. Prokuratura nie ujawnia, jak tłumaczył się 43-latek. Za zabójstwo grozi mu nawet kara dożywocia.

Przasnysz. Znaleziono zwłoki 82-latka z ranami kłutymi. Norbert S. zatrzymany

W niedzielę rano policjanci z Przasnyszu dostali zgłoszenie telefonicznie o popełnieniu przestępstwa. Przed blokiem na jednym z osiedli mundurowi zastali 43-letniego Norberta S. Według prokuratury prawdopodobnie to on sam zadzwonił na policję i przekazał informację o zgonie ojca.

Redakcja poleca

W jednym z mieszkań były zwłoki starszego mężczyzny z widocznymi ranami kłutymi w obrębie klatki piersiowej i szyi. 82-latek zmarł przed przyjazdem pogotowia ratunkowego. Policjanci zabezpieczyli narzędzie zbrodni. - Norbert S. został zatrzymany i doprowadzony na komendę. Pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych. Zabezpieczono odzież wierzchnią – powiedziała rzeczniczka.

Sekcja zwłok ofiary wykazała, że 82-latek miał 11 ran kłutych w obrębie klatki piersiowej i szyi. Bezpośrednią przyczyną zgonu był krwotok do jamy opłucnej. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET