Kaczyński przeżył chwile grozy. Wszystko nagrała kamera

1 min. czytania
10.03.2024 21:50
Obserwuj nas na Google

To nie był dobry dzień dla Jarosława Kaczyńskiego. W trakcie miesięcznicy smoleńskiej doszło do awantury z przepychankami o "nieprzychylny wieniec". Prezes PiS omal nie wszedł też pod koła nadjeżdżającego samochodu – w ostatniej chwili zatrzymał go towarzyszący mu mężczyzna.

Kaczyński omal nie wszedł pod auto
fot. screen: 74v0r/Instagram

Jarosław Kaczyński wziął w niedzielę udział w kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. Zamiar upamiętnienia brata i byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego uprzykrzali mu jego przeciwnicy. Prezes PiS wraz z politykami tej partii przepychali się, próbując zabrać wieniec, który uderzał w tragicznie zmarłego prezydenta RP.

Kaczyński omal nie został potrącony. Wszystko się nagrało

Kaczyński przeżył też chwilę grozy w innej sytuacji. W rejonie ulicy Królewskiej i placu Marszałka Józefa Piłsudskiego prezes PiS omal nie wszedł pod nadjeżdżający samochód.

W sieci pojawiło się nagranie kierowcy, który skręcił w lewo (sygnalizacja z kierunkiem), gdy nagle z chodnika na pasy chciał wejść Kaczyński. W ostatnim momencie przytrzymał go towarzyszący mu mężczyzna. Kierowca również zdołał zatrzymać pojazd, po czym ruszył do dalszej jazdy. Obyło się na strachu.

- To sytuacja z dzisiaj. Pan prezes wchodził mi pod koła na czerwonym świetle. Został zatrzymany chyba przez ochroniarza – powiedział "Faktowi" autor nagrania, które pojawiło się na Instagramie.

Źródło: Radio ZET/Instagram/Fakt.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET