„Przeczesano każdą partię gleby". Nowe informacje po makabrycznym odkryciu w Lutoryżu
Policja zakończyła trwające od środy czynności procesowe na posesji w Lutoryżu na Podkarpaciu. Kilkuset funkcjonariuszy, przy użyciu georadaru i psów tropiących, przeszukiwało teren, na którym zakopano odpady medyczne oraz ludzkie płody. Zatrzymana w tej sprawie 57-letnia patomorfolog Magdalena H. usłyszała już zarzuty i trafiła do aresztu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co odkryto na terenie posesji w Lutoryżu.
- Dlaczego zakończono czynności procesowe w Lutoryżu.
- Co zawierał komunikat Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
- Jakie zarzuty postawiono Magdalenie H.
Koniec czynności w Lutoryżu
Komenda Miejska Policji w Rzeszowie poinformowała w poniedziałek, że mundurowi zakończyli czynności procesowe prowadzone w Lutoryżu. Przypomnijmy, że na terenie jednej z tamtejszych posesji dokonano makabrycznego odkrycia. Podczas prac ziemnych znaleziono odpady medyczne oraz ludzkie płody.
W wydanym w poniedziałek komunikacie czytamy, że od minionej środy na miejscu pracowało łącznie kilkuset rzeszowskich policjantów. „Wspomagali nas przewodnicy z psami z rzeszowskiego Związku Kynologicznego. Teren posesji został sprawdzony także z wykorzystaniem georadaru" - podaje policja.
Ludzkie płody na terenie posesji w Lutoryżu
„Policjanci skrupulatnie sprawdzali teren posesji, na którym ujawnili ludzkie płody oraz inne odpady medyczne. Każda partia gleby musiała być dokładnie sprawdzona i przesiana, tak aby nie dopuścić do przeoczenia czy zniszczenia śladów" - informują funkcjonariusze.
W komunikacie nie podano, ile płodów ludzkich ostatecznie odkryto na terenie posesji w Lutoryżu. W piątek służby informowały o 29 płodach. Wiadomo, że decyzja o zakończeniu czynności na miejscu zapadła w sobotę wieczorem - po tym, jak podłoże zostało sprawdzone z wykorzystaniem georadaru.
Zatrzymano Magdalenę H. 57-letnia patomorfolog z zarzutami
Prokuratura zatrzymała w tej sprawie 57-letnią patomorfolog Magdalenę H., poprzednią właścicielkę posesji, na której znaleziono odpady medyczne. Wiadomo, że kobieta złożyła już wyjaśnienia, z których wynika, że sama przewoziła i zakopywała ujawnione płody ludzkie i odpady medyczne.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski powiedział, że kobieta usłyszała jeden zarzut. Chodzi o przestępstwo z art. 262 i art. 183 Kodeksu karnego, czyli zbezczeszczenie zwłok oraz porzucenie niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego niedozwolonym, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Magdalena H. została objęta trzymiesięcznym aresztem.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET