`

Radna apeluje ws. lotniska w Warszawie. „Krytyczne zagrożenie bezpieczeństwa"

4 min. czytania
06.07.2026 14:40
Obserwuj nas na Google

Warszawska radna Marta Szczepańska złożyła interpelację w sprawie lotniska Warszawa-Babice. – Obecny model funkcjonowania obiektu generuje realne ryzyko dla mieszkańców gęsto zaludnionych dzielnic – twierdzi radna. Co na to mieszkańcy? Zdania są podzielone. – Zostawcie lotnisko w spokoju. To jeden z nielicznych korytarzy napowietrzających stolicę – ocenia pani Ewa.

Lotnisko Babice
fot. MARCIN SMULCZYNSKI/AGENCJA SE/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego radna złożyła interpelację w sprawie lotniska Babice.
  • Jakie zagrożenia bezpieczeństwa wskazuje Marta Szczepańska.
  • Co sądzą mieszkańcy Warszawy o działalności lotniska.

Radna Marta Szczepańska (klub Lewica - Miasto Jest Nasze-Wspólne Jutro) złożyła interpelację w sprawie lotniska Warszawa-Babice. Przypomnijmy, że pod koniec czerwca doszło tam do katastrofy samolotu Cirrus SR22T, w której zginęły dwie osoby. Maszyna spadła poza pole wzlotów i całkowicie spłonęła. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały również dwie osoby postronne znajdujące się w pobliżu. „Składam interpelację w sprawie krytycznego zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców północno-zachodnich dzielnic Warszawy, wywołanego działalnością komercyjno-szkoleniową na lotnisku Warszawa-Babice (EPBC)" – pisze radna. 

Radna: Model funkcjonowania lotniska generuje realne ryzyko

Zdaniem radnej  tragiczna katastrofa samolotu Cirrus SR22T, w której zginęły dwie osoby, „uzasadnia wieloletni, głęboki niepokój mieszkańców Żoliborza i Bielan związany z ryzykiem upadku maszyny na gęsto zaludnione budynki wielorodzinne". W jej ocenie przestrzeń powietrzna nad osiedlami nie jest wykorzystywana przez doświadczonych pilotów komercyjnych linii lotniczych, lecz stanowi przede wszystkim strefę intensywnych lotów treningowych prywatnych szkół i przelotów prywatnych maszyn.

„Za sterami awionetek zasiadają często mało doświadczeni kursanci, którzy dopiero zdobywają podstawowe uprawnienia, co w realiach awarii lub trudnych warunków meteorologicznych drastycznie ogranicza możliwość bezpiecznego manewrowania nad miastem" – pisze radna. W dalszej części interpelacji podkreśla, że we wspomnianej katastrofie zginęły dwie osoby, ale kolejne dwie zostały ranne – byli to kursanci szkoły jazdy stojący przy placu manewrowym. Obok lotniska znajduje się centrum handlowe, kino, zabudowa mieszkaniowa, ruchliwa trasa samochodowa.

– Moje główne postulaty to: wystąpienie do MSWiA o podjęcie rozmów w celu usunięcia z lotniska Babice prywatnych szkół lotniczych oraz ruchu rekreacyjnego. Obiekt powinien służyć wyłącznie Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu (LPR) i Lotnictwu Policji – zaznacza Marta Szczepańska. Jej zdaniem powinno się również zlikwidować trasę kręgu szkoleniowego znad zurbanizowanych obszarów Żoliborza i Bielan oraz terenów prawnie chronionych.

Mieszkańcy: Zostawcie lotnisko w spokoju

– Mieszkańcy Warszawy mają prawo do bezpieczeństwa we własnych domach. Sytuacja wymaga systemowych, stanowczych działań i jasnych decyzji zarządczych. Jest to o tyle ważne w chwili obecnej, że tworzony obecnie Plan Ogólny może dać odpowiedź na to, gdzie najlepiej jest ulokować funkcje szkoleniowe i prywatnych przelotów, których jest coraz więcej – podsumowuje warszawska radna. 

Okazuje się, że zdania mieszkańców stolicy są na ten temat mocno podzielone. – Zostawcie lotnisko w spokoju! To jeden z nielicznych korytarzy napowietrzających stolicę. Stała się katastrofa, ale nie bądźcie naiwnymi osobami, które twierdzą, że to kwestia lotniska – twierdzi pani Ewa.

Podobnego zdania jest pan Łukasz. – Nie, to lotnisko nie powinno być zamknięte, powinno nadal służyć obywatelom, nadal powinna być prowadzona działalność szkoleniowa, jak również loty widokowe i rekreacyjne. Deweloperzy powinni trzymać się od tego miejsca z daleka. Nie ma zgody na zabudowanie terenów wokół lotniska, bo to znacząco pogorszy bezpieczeństwo lotów – zaznacza. Z kolei pani Anna zaapelowała w mediach społecznościowych do przedstawicieli lotniska: „Przestańcie latać nad blokami przy Osmańczyka!". Pan Aleksander dodaje: – Całe życie mieszkam obok lotniska i mi nie przeszkadza ani nie zagraża. Ta inicjatywa [interpelacja radnej – przyp. red.] to kretyństwo. Szkoda czasu.

Czy lotnisko Babice jest zagrożeniem dla mieszkańców?

Lotnisko Warszawa-Babice funkcjonuje w ramach grupy Centrum Usług Logistycznych. Jest przeznaczone do obsługi ruchu statków powietrznych lotnictwa państwowego oraz cywilnego. „Lotnisko świadczy także usługi z zakresu hangarowania statków powietrznych. Ponadto na terenie lotniska istnieje możliwość organizacji imprez masowych do 100 tysięcy uczestników, o charakterze kulturalnym, sportowym lub handlowym" – czytamy na stronie cul.com.pl. Ogromna przestrzeń wykorzystywana jest także na plany zdjęciowe, filmowe i reklamowe oraz do przeprowadzania szkoleń w zakresie bezpieczeństwa i doskonalenia techniki jazdy samochodem.

Redakcja poleca

Obowiązują również specjalne procedury. Przykładowo, wykonywanie lotów w strefie niekontrolowanej lotniska Warszawa – Babice bez łączności radiowej jest zabronione. W celu podniesienia poziomu bezpieczeństwa wykonywania lotów w rejonie zarządzający lotniskiem bezwzględnie zakazuje wykonywania lotów szkolnych do/z lotniska Warszawa-Babice samolotom wyposażonym w silniki niecertyfikowane. Metodyki i regulaminy znajdują się na tej stronie.

W związku z ostatnią katastrofą – i obawami radnej w kwestii bezpieczeństwa mieszkańców – portal RadioZET.pl zwrócił się z prośbą o komentarz do zarządcy lotniska Babice, a także do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Zapytaliśmy m.in., czy przepisy dotyczące wykonywania lotów szkoleniowych nad gęstą zabudową miejską w Warszawie są wystarczająco restrykcyjne w porównaniu do standardów europejskich, jakie konkretne kroki podejmuje ULC, aby zminimalizować ryzyko dla osób postronnych na ziemi oraz czy rozważana jest zmiana tras dolotowych dla lotniska EPBC w celu ominięcia najbardziej zurbanizowanych części miasta. Na razie czekamy na odpowiedź.

Źródło: Radio ZET/cul.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET