Radni województwa podjęli decyzję. W tle konflikt Bydgoszczy z Toruniem
Wojewódzkie ośrodki medycyny pracy w Toruniu, Bydgoszczy i Włocławku zostaną połączone. Kujawsko-pomorski sejmik przyjął uchwałę w tej sprawie, choć takiemu rozwiązaniu sprzeciwiła się wcześniej rada miasta Bydgoszczy. W nowym układzie WOMP ma bowiem mieć swoją główną siedzibę w Toruniu. Urząd marszałkowski wylicza, że ta decyzja pozwoli zaoszczędzić nawet 900 tys. zł rocznie i pozwoli na zwiększenie dostępności świadczeń.
Decyzja o połączeniu WOMP w Toruniu, Bydgoszczy i Włocławku
Sejmik województwa kujawsko-pomorskiego przyjął uchwałę o planowanym połączeniu wojewódzkich ośrodków medycyny pracy w Toruniu, Bydgoszczy i Włocławku. Obecnie to trzy oddzielne instytucje, ale po fuzji wszystkie mają wchodzić w skład ośrodka medycyny pracy z siedzibą w Toruniu. W uchwale uzasadniono, że jest to kontynuacja realizowanej od lat polityki konsolidowania jednostek ochrony zdrowia w regionie, jak stało się to np. w przypadku połączenia Wojewódzkiej Przychodni Stomatologicznej z Wojewódzkim Szpitalem Dziecięcym w Bydgoszczy.
Takie zmiany w placówkach w regionie w dłuższej perspektywie "pozwoliły na ustabilizowanie sytuacji ekonomicznej i organizacyjnej oraz ugruntowania pozycji wymienionych jednostek pod względem świadczonych wysokospecjalistycznych usług medycznych". "Ponadto, przeprowadzone konsolidacje umożliwiły rozpoczęcie procesów inwestycyjnych w szpitalach wojewódzkich. Pozyskano źródła finansowania na modernizacje, rozbudowy i budowy infrastruktury" - czytamy w uzasadnieniu uchwały.
Połączenie ośrodków ma przynieść oszczędności
W dokumencie dodano, że również ośrodki medycyny pracy powinny zostać połączone w jeden ośrodek, co "zakończy etap zmian organizacyjnych w wojewódzkich placówkach ochrony zdrowia". Chodzi o "optymalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury oraz zasobów", a także "ujednolicenie zakresu i podwyższenie jakości usług medycznych", przy jednoczesnym obniżeniu kosztów funkcjonowania.
Urząd Marszałkowski w Toruniu podaje, że połączenie wszystkich trzech wojewódzkich ośrodków medycyny pracy pod toruńskim szyldem szacunkowo pozwoli na zaoszczędzenie rocznie nawet 900 tys. zł. Jednocześnie zapewnia, że poziom zatrudnienia personelu medycznego nie spadnie. Co więcej, ma się zwiększyć dostępność świadczeń. "Dzisiejsza decyzja sejmiku oznacza, że projekt właściwej uchwały o przyszłej fuzji zostanie teraz poddany konsultacjom społecznym - będą go opiniować zrzeszające pracowników placówek organizacje związkowe" - wyjaśnia w komunikacie Beata Krzemińska, rzeczniczka prasowa Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.
Bydgoszcz nie chce oddać WOMP Toruniowi
Radni sejmiku województwa uchwałę przyjęli, ale nie obyło się bez głosów sprzeciwu. Strona bydgoska nie chciała bowiem zgodzić się na przeniesienie zarządzania do Torunia. Tamtejsza rada miasta już w zeszłym tygodniu przyjęła stanowisko, w którym zaapelowała do samorządu województwa o przekazanie WOMP w Bydgoszczy nie do Torunia, a do tutejszego Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego. Podobne głosy dobiegały ze strony bydgoskich radnych sejmiku. Lokalny portal metropoliabydgoska.pl przywołuje słowa Jarosława Wenderlicha z klubu PiS, który stwierdził, że plany sejmiku oznaczają "faktyczną likwidację samodzielności bydgoskiego ośrodka". Uchwała mimo sprzeciwów została jednak przyjęta większością głosów i zgodnie z zapowiedziami trafi teraz pod konsultacje społeczne.
To nie pierwszy raz, kiedy strona bydgoska występuje wbrew planom samorządu województwa. Poprzedni raz stało się to pod koniec wakacji i wtedy również w tle pozostawał konflikt bydgosko-toruński. Sejmik województwa zaapelował wtedy do rządu, by w Koncepcji Rozwoju Kraju 2050 uwzględnić Toruń i Bydgoszcz jako dwubiegunową metropolię. Bydgoszcz nie chciała jednak iść w parze z Toruniem, uznając, że sama może ubiegać się o miano metropolii. Prezydent Rafał Bruski zarzucił nawet władzom województwa, że te działają "wbrew jednoznacznemu stanowisku władz miasta".
Źródło: Radio ZET / kujawsko-pomorskie.pl / bip.um.bydgoszcz.pl / metropoliabydgoska.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET