"Rażący błąd" urzędników w Gdańsku. Ratusz ustala, kto zaprosił Karola Nawrockiego
Pomyłka gdańskiego Ratusza doprowadziła do odwołania wizyty głowy państwa. Prezydent RP Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie na uroczyste otwarcie ulicy imienia Jana Samsonowicza. Kiedy przyszło do sprawdzenia terenu, okazało się, że zamiast gotowej drogi, jest tam jedynie błotniste klepisko. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz musiała wystosować oficjalne przeprosiny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do pomyłki w planowaniu uroczystości otwarcia ulicy.
- Dlaczego ulica Jana Samsonowicza nie jest jeszcze gotowa.
- Co zainicjowało przyznanie ulicy imienia Jana Samsonowicza.
- Które wartości Maciej Samsonowicz uważa za zagrożone przez sytuację z ulicą.
Gdańsk. Uroczyste otwarcie ulicy, której nie ma. Zaproszono nawet Nawrockego
Prezydent Gdańska zaprosiła Prezydenta RP Karola Nawrockiego i syna Jana Samsonowicza na uroczystość otwarcia ulicy imienia opozycjonisty, której plac budowy to pokryte błotem klepisko. Urzędnicy przekonują, że doszło do pomyłki, bo do wybudowania drogi zostało jeszcze bardzo dużo pracy. Aleksandra Dulkiewicz publicznie przeprosiła już za to Macieja Samsonowicza.
"Te wykopki, to klepisko, ta nieubita droga z toi-toiem na końcu to, jak się okazuje, ulica, która już za tydzień, decyzją Prezydent Gdańska, miała zostać uroczyście nazwana imieniem mojego Ojca" - napisał w piątek rano w mediach społecznościowych Maciej Samsonowicz. Jan Samsonowicz był współzałożycielem Ruchu Młodej Polski i uczestnikiem strajków w Stoczni Gdańskiej, który zginął w 1983 roku w tajemniczych okolicznościach. Przez lata twierdzono, że było to samobójstwo, ale IPN wznowił w tej sprawie śledztwo, bo rodzina jest przekonana, że Samsonowicz zginął z rąk funkcjonariuszy SB.
W kwietniu rada miasta Gdańska zdecydowała, że planowana uliczka na nowym osiedlu niedaleko Polskiego Haka będzie nosić imię Jana Samsonowicza. A we wrześniu rozesłano zaproszenie na jej uroczyste otwarcie planowane na 17 paźziernika. Maciej Samsonowicz udał się na miejsce i zobaczył, że jest to nic innego jak tonący w błocie teren. - W tym błocie widać coś znacznie poważniejszego. Brak troski o wartości, które kiedyś łączyły ludzi: przyzwoitość, prawdę, odpowiedzialność i solidarność - pisze Samsonowicz, który na co dzień jest doradcą ministra obrony narodowej i szefem PSL w Gdyni.
Ratusz przeprasza za urzędniczą pomyłkę
Mailowe zaproszenie podpisane przez Aleksandrę Dulkiewicz zostało skierowane także do Kancelarii Prezydenta RP. Bo to Karol Nawrocki, gdy kierował Instytutem Pamięci Narodowej, złożył wniosek o uhonorowanie Jana Samsonowicza w postaci nazwania jego imieniem ulicy w Gdańsku. Do urzędu miasta odezwali się już funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, którzy chcieli sprawdzić teren planowanej na 17 października uroczystości, na której pochodzący z Gdańska Prezydent RP planował się pojawić. Wtedy urzędnicy magistratu udali się na wizję lokalną i zorientowali się, że nie ma czego otwierać.
- Faktycznie ulica nie jest jeszcze gotowa. Uroczyste otwarcie teraz nie byłoby odpowiednie dla upamiętnienia pamięci pana Jana Samsonowicza - mówi Radiu ZET Paulina Chełmińska z biura prasowego urzędu miasta w Gdańsku. - Naszym celem było, jest i będzie godne uczczenie pamięci p. Samsonowicza, dlatego dołożymy starań, aby przygotować uroczystość o odpowiedniej randze - dodaje urzędniczka. W rozmowie z Radiem ZET zaznaczyła, że trwa ustalanie kto w urzędzie dopuścił się tak rażącego błędu, by zaprosić mailowo wielu ludzi na uroczystość, której nikt miał nie planować. Pod wpisem syna Jana Samsonowicza pojawił się komentarz Aleksandry Dulkiewicz zawierający przeprosiny za urzędniczą pomyłkę.
- Na tę ulicę ojciec czeka już długo. Być może wynika to z faktu, że przez dekady część środowiska trójmiejskiej opozycji przyjęła bez weryfikacji wersję Służby Bezpieczeństwa o rzekomym samobójstwie mojego Ojca, opierając się na opinii jednego człowieka - zaznacza Maciej Samsonowicz, który czeka na wyniki śledztwa prowadzonego przez IPN. Miały się w nim pojawić nowe, nieznane dotąd dowody wskazujące na to, że Jan Samsonowicz został zamordowany.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET