`

Restaurator bił 15-letnią praktykantkę. Szokujące nagranie z Obornik

2 min. czytania
17.04.2026 13:09
Obserwuj nas na Google

Szokujące nagranie z Obornik pod Poznaniem wywołało natychmiastową reakcję służb. Prokuratura wszczęła postępowanie wobec restauratora, który uderzył 15-letnią praktykantkę. Mężczyzna może usłyszeć zarzut naruszenia nietykalności cielesnej, za co grozi do roku pozbawienia wolności.

Zdjęcie przedstawia osobę w czerni oraz napis „POLICJA” na niebieskim tle.
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER, Facebook/Radio Poznań

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do incydentu pomiędzy restauratorem a praktykantką.
  • Co zrobiła policja po otrzymaniu zgłoszenia o pobiciu.
  • Dlaczego sprawa została objęta ściganiem z urzędu przez prokuraturę.
  • Jakie konsekwencje prawne grożą za naruszenie nietykalności cielesnej.

Wstrząsające nagranie. Restaurator pobił nastoletnią praktykantkę

Media społecznościowe obiegło szokujące nagranie, na którym widać, jak restaurator uderza młodą kobietę. - Okazało się, że jest to 15-latka, która odbywała praktykę na terenie Obornik pod Poznaniem - powiedział rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. 

Na wspomnianym nagraniu słyszymy krzyki dziewczyny w stronę restauratora: - Czy pan jest chory? - pyta nastolatka. Widzimy też, jak mężczyzna uderza dziewczynę w okolicę głowy. - Ja ci kazałem tu przyprowadzać ludzi? - pyta agresor.

Funkcjonariusz dodał, że po tym, jak nagranie pojawiło się w sieci, do jednostki policji zgłosił się ojciec poszkodowanej dziewczyny. - W środę złożył oficjalne doniesienie w tej sprawie. Mamy tu do czynienia z naruszeniem nietykalności cielesnej, ale ze względu na charakter sprawy, złożyliśmy wniosek do Prokuratury Rejonowej o objęcie tej sprawy ściganiem z urzędu - poinformował Andrzej Borowiak. 

Redakcja poleca

Zapewnił przy tym, że policjanci przesłuchali już ojca nastolatki i zabezpieczyli nagranie, które pojawiło się w sieci. - Będziemy także gromadzić inny materiał dowodowy. Dodam, że przestępstwo naruszenia nietykalności jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku - dodał. 

Prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu

Pytana o sprawę prokuratura informuje, że wszczęte zostało postępowanie. - W tej chwili prokurator podjął decyzję, że obejmie ściganie tego czynu z urzędu i będzie występował w tej sprawie jako oskarżyciel - powiedział Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Dodał, że niezbędne jest przeprowadzenie „wszystkich przewidzianych prawem okoliczności". - Musi zostać przesłuchana pokrzywdzona, nagranie musi zostać przenalizowane pod kątem całości przebiegu tego zdarzenia. Na tę chwilę kwalifikujemy to zdarzenie jako naruszenie nietykalności cielesnej - dodał. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET