`

Skandal w krakowskiej policji. Funkcjonariusz przyłapany na kontaktach z nieletnimi

2 min. czytania
14.04.2026 21:55
Obserwuj nas na Google

Funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Krakowie próbował umówić się z nieletnią. Jak przekazała policja w rozmowie z portalem kr24.pl, mężczyzna został zawieszony w czynnościach służbowych.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)
fot. MICHAL GACIARZ / POLSKA PRESS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kroki podjęła krakowska policja po zgłoszeniu przez ECPU.
  • Co zawierały wiadomości, które pisał funkcjonariusz do nieletniej.
  • Dlaczego fundacja ECPU zainteresowała się działaniami Zbigniewa S.
  • Które instytucje otrzymały zgłoszenie i dowody od fundacji ECPU.

Funkcjonariusz krakowskiej policji próbował umówić się z nieletnią

Według ustaleń fundacji zajmującej się ujawnianiem osób korespondujących w nieodpowiedni sposób z małoletnimi ECPU aspirant sztabowy Zbigniew S. miał za pomocą fikcyjnego konta społecznościowego próbował umówić się z nieletnią. Jak informuje ECPU, w 2026 r. mężczyzna miał w ten sposób nawiązać kontakt z co najmniej pięciorgiem dzieci.

- Po uzyskaniu tej informacji policjant został zawieszony, toczy się postępowanie dyscyplinarne. Komendant miejski skierował wniosek do wojewódzkiego o wydalenie tego policjanta ze służby - poinformował w rozmowie z portalem kr24.pl oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, kom. Piotr Szpiech.

Redakcja poleca

Policjant pisał wiadomości o charakterze seksualnym do 13-latki

Wolontariuszka fundacji ECPU, pisząc ze Zbigniewem S., podawała się za 13-latkę. Mężczyzna próbował się z nią spotkać, zapraszając ją do Krakowa lub oferując wspólny wyjazd do parku rozrywki. Wiadomości, jakie pisał policjant do dziewczynki, miały charakter seksualny.  "W swym szczególnym zainteresowaniu dziewczynką nie krył swojej zazdrości i irytacji gdy ktoś polajkował bądź skomentował treści w profilu trzynastolatki" - czytamy w poście fundacji.

ECPU, gdy tylko dowiedziało się, że mężczyzna jest funkcjonariuszem, zgłosiło sprawę w Biurze Spraw Wewnętrznych Policji. Miały tam trafić także dowody, jakie zebrała fundacja przeciwko mężczyźnie. - Sprawca odpowie za swoje czyny zarówno dyscyplinarnie, jak i karnie - zapowiedział Alex Hunter z ECPU, cytowany przez portal.

Źródło: Radio ZET/kr24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET