Robi to co 4. nastolatek w Polsce. Rodzice nie mają pojęcia

2 min. czytania
30.10.2024 15:20
Obserwuj nas na Google

Wystarczą zaledwie cztery minuty na TikToku, żeby serwis zaczął wyświetlać patotreści – ostrzega ekspert zespołu NASK. Rodzice nie mają pojęcia, co oglądają ich dzieci.

Nastolatki
fot. Phanie/East News

Dzieci w sieci algorytmów

Z raportu Państwowego Instytutu Badawczego Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK) „Nastolatki 3.0” z 2023 roku wynika, że polski nastolatek dziennie spędza w sieci średnio 5 godzin i 36 minut i czas przed ekranem rośnie – w 2020 roku były to przeciętnie 4 godziny i 50 minut. Co czwarty nastolatek ogląda tak zwane patostreamy – relacje na żywo, tiktoki, zdjęcia, na których znajdują się treści szkodliwe społecznie, niezgodne z prawem, nierzadko z elementami pornografii – a co szósty nie jest w stanie jednoznacznie określić, czy oglądane przez niego treści są patostreamami. Co na to rodzice? Tylko 12,9 proc. z nich ma świadomość, że ich dziecko ma dostęp do tego typu treści.

NASK informuje, że patotreści młodzi ludzie oglądają z nudów, ciekawości, chęci bycia na czasie, ale także – bo tak działają algorytmy. „Jeśli rejestrując się na TikToku wskażemy, że jesteśmy w wieku nastoletnim, to już po około czterech minutach algorytmy platformy podsuną nam materiały tego typu” – ostrzega w rozmowie z PAP Arkadiusz Michałowski z dyżurnet.pl, ekspert zespołu NASK.

Głównym źródłem dochodu patostreamerów są reklamy, ale zyski czerpią też z tak zwanych „donejtów” (z ang. donate – wspierać). Wpłat dokonuje się za pomocą specjalnych platform i SMS-ów premium. „Rodzice często nie wiedzą, że ich dzieci płacą patotwórcom" – powiedział PAP Arkadiusz Michałowski.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET