Romanowski poprosi o azyl? Międzynarodowy list gończy coraz bliżej
Dużo wskazuje na to, że jeśli krajowe poszukiwania nie przyniosą rezultatu, na początku tygodnia można spodziewać się wystawienia za Marcinem Romanowskim międzynarodowego listu gończego - pisze poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza". Polityk może przebywać na Węgrzech lub... w siedzibie któregoś z katolickich zakonów. Już kilka dni wcześniej o tym, że Romanowski może przebywać na Węgrzech informowało Radio ZET.
- 9 grudnia sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Marcina Romanowskiego. Poseł PiS jest poszukiwany listem gończym i najpewniej ukrywa się za granicą. Pod uwagę brane są Węgry, ale też Turcja
- Prokuratura Krajowa zarzuca byłemu wiceministrowi nadzorującemu Fundusz Sprawiedliwości popełnienie 11 przestępstw
- Romanowski już wkrótce może być poszukiwany również międzynarodowym listem gończym
Marcin Romanowski nadal się ukrywa
Powołując się na słowa jednego ze śledczych Prokuratury Krajowej, "Gazeta Wyborcza" podała, że śledczy zakładają, iż były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przebywa za granicą, najpewniej na Węgrzech. Co ciekawe, Radosław Sikorski napisał w sobotę, że paszport dyplomatyczny parlamentarzysty znajduje się w depozycie MSZ. Przypomnijmy, że Radio ZET już w czwartek podawało, że Romanowski może przebywać na Węgrzech.
"Inny trop to siedziba któregoś z zakonów katolickich, bo Romanowski jako numerariusz związanej z Kościołem organizacji Opus Dei może skorzystać z wiążących się z tym międzynarodowych kontaktów" - pisze w poniedziałek "GW". Sprawdzany jest też trop wyjazdu za granicę w ramach "turystyki zdrowotnej" do Turcji, skąd ekstradycje są trudne.
W poniedziałek powinny się zakończyć poszukiwania krajowe polityka. W piątek rzecznik PK prokurator Przemysław Nowak zakomunikował, że następnym krokiem organów ścigania będzie wystawienie za Romanowskim Europejskiego Nakazu Aresztowania. W przypadku ujęcia podejrzanego w ramach ENA decyzja w sprawie przekazania Polsce powinna być podjęta w terminie do 60 dni od zatrzymania.
Poseł PiS zwróci się o azyl polityczny?
Jak donosi "GW", parlamentarzysta może też sam zgłosić się do władz państwa, w którym przebywa, i wystąpić o azyl pod pretekstem prześladowania politycznego. Może go to uchronić przed powrotem do Polski lub przedłużyć czas tego powrotu. Jeżeli jednak zagraniczny sąd uzna, że Marcin Romanowski jest ścigany zgodnie z prawem, to będzie to wzmacniało argumenty polskich śledczych.
Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET