Romanowski postawił 5 warunków. Po ich spełnieniu ma wrócić do Polski w ciągu 6 godzin
Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, który otrzymał azyl na Węgrzech, wystosował list otwarty do szefa MS, Prokuratora Generalnego Adama Bodnara. Wymienił 5 warunków, po których spełnieniu ma wrócić do Polski w ciągu 6 godzin.
- Marcin Romanowski wystosował list do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Opublikował go na portalu X
- Poseł PiS, który przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny, wymienił 5 kluczowych jego zdaniem reform, które miałyby uzdrowić polski wymiar sprawiedliwości
- Romanowski zapowiedział, że jeśli te warunki zostaną spełnione, wróci do Polski w ciągu 6 godzin
Marcin Romanowski napisał do Adama Bodnara
List został opublikowany na portalu X w poniedziałek rano. "W nawiązaniu do Pana publicznej wypowiedzi, w której zapewnia mnie Pan, że mogę liczyć na uczciwy proces w Polsce, kieruję do Pana niniejszy list otwarty. To nie zapewnienia ministra czy innego przedstawiciela rządu mają dawać gwarancję sprawiedliwego procesu, lecz przestrzeganie przez władzę wykonawczą i sądowniczą zasad prawnych, które chronią obywateli przed nadużyciami. W starciu obywatela z rządzącymi, którzy bezkarnie depczą prawo, obywatel nie ma szans na sprawiedliwy i uczciwy proces" - rozpoczął Marcin Romanowski, kierując te słowa do Adama Bodnara.
Następnie przekonywał, że premier Donald Tusk i inni politycy obozu rządzącego publicznie zapowiedzieli popełnianie czynów, które mają nie być zgodne z prawem. "Słowa te są niestety realizowane. Przekonałem się o tym osobiście, gdy zostałem bezprawnie pozbawiony wolności, co prawomocnie potwierdziły sądy" - tłumaczył poseł PiS.
Romanowski wymienił warunki, po których spełnieniu ma wrócić do Polski w ciągu 6 godzin
"Zgadzam się z Panem, że prawo musi być równe dla wszystkich. Dla każdego rozumnego człowieka liczą się jednak nie tyle słowa, co czyny, które je potwierdzają. Dlatego kieruję do Pana poniższe punkty, których realizacja będzie dowodem, że słowa o równości wobec prawa nie są kolejnym oszustwem czy propagandowym zabiegiem. Wprowadzenie ich w życie zagwarantuje nie tylko mnie, ale każdemu obywatelowi uczciwy proces – bo będzie on wynikał z przestrzegania przez rządzących zasad prawnych, a nie z zapewnień tego czy innego ministra" - wyjaśnił, a następnie wymienił owe punkty.
- Opublikowanie wszystkich wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które od kilku miesięcy są nielegalnie blokowane przez Premiera Donalda Tuska
- Uznawanie i stosowanie się bez wyjątku do wszystkich orzeczeń wydawanych przez sędziów każdej z izb Sądu Najwyższego
- Przywrócenie nielegalnie odwołanych prezesów sądów, poczynając od Sądu Apelacyjnego i Okręgowego w Warszawie
- Zakończenie nielegalnych manipulacji w losowaniu sędziów do orzekania w sprawach karnych
- Zakończenie bezprawnej blokady wykonywania obowiązków przez Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego, który nielegalnie został pozbawiony swojej funkcji oraz przywrócenie nielegalnie odwołanych szefów prokuratur, poczynając od prokuratur regionalnych i okręgowych
Zapewnił, że "jako człowiek fałszywie pomówiony, chcę w jawnym procesie wykazać zarówno swoją niewinność, jak i słuszność podejmowanych przeze mnie decyzji". Jednocześnie zobowiązał się w ciągu 6 godzin wrócić do kraju, jeśli rząd wycofa się z działań opisanych w powyższych punktach.
Źródło: Radio ZET/X - Marcin Romanowski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET