`

Rosyjski samolot nad Polską, pilot zareagował natychmiast. Najnowsze ustalenia

2 min. czytania
12.02.2025 13:29
Obserwuj nas na Google

Jak dowiedział się reporter Radia ZET Michał Makowski, tłumaczenia Rosjan dotyczące naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez bombowiec Su24MR, stacjonujący w Obwodzie Królewieckim, wydają się polskim władzom wiarygodne. Powodów jest kilka.

Rosyjski samolot naruszył polską przestrzeń powietrzną
fot. Aviation-images/UIG Diverse/East News/Isstracker.pl
  • We wtorek 11 lutego rosyjski bombowiec naruszył polską przestrzeń powietrzną
  • Rosjanie tłumaczyli się awarią samolotu, co potwierdzają też zachowania pilota
  • Jak dowiedziało się Radio ZET, strona polska przyjmuje tłumaczenia Rosjan za wiarygodne

Rosyjski samolot naruszył polską przestrzeń powietrzną

We wtorek 11 lutego bombowiec Su24MR, stacjonujący w Obwodzie Królewieckim, przez minutę i 12 sekund znajdował się nad polskimi wodami terytorialnymi w Zatoce Gdańskiej. Rosjanie mówią o awarii systemu nawigacyjnego maszyny.

Jak dowiedział się reporter Radia ZET Michał Makowski, rosyjskie wyjaśnienia dotyczące samolotu wojskowego, który naruszył polską przestrzeń powietrzną, wydają się polskim władzom wiarygodne. Dlaczego?

Redakcja poleca

Ponieważ pilot bombowca natychmiast zareagował na reprymendę ze strony rosyjskiego nawigatora. Dodatkowo według nieoficjalnych informacji następnie samolot Su24MR zaczął zrzucać paliwo. Taka operacja jest konieczna gdy w razie awarii trzeba nagle zmniejszyć masę samolotu i wcześniej podejść do lądowania. Jak przypomina Michał Makowski, lotnisko wojskowe w obwodzie królewieckim jest położone w takim sposób, że gdy mocno wieje ze wschodu to trzeba podchodzić do pasa bardzo blisko granicy z Polską.

Wojsko zapowiada analizę naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej

"Lot samolotu był obserwowany przez systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP. Trasa lotu została natychmiast zmieniona po interwencji nawigatora Sił Zbrojnych FR. Polskie służby dyżurne nadzorujące przestrzeń powietrzną były w kontakcie ze stroną rosyjską, która potwierdziła fakt naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej oraz przekazała, iż doszło do niego z powodu awarii systemu nawigacyjnego samolotu Su-24MR" – taki komunikat na platformie X wydało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Jak wynika z informacji reportera Radia ZET Michała Makowskiego, polskie władze uznały, że zarówno działania rosyjskiego nawigatora, jak i tłumaczenia Rosjan, uwiarygadniają wersję o awarii. Dowództwo Operacyjne RSZ będzie jednak jeszcze analizowało ten przypadek.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET