Taka może być cena za zawieszenie broni w Ukrainie. Trump mówi wprost
Czy ukraińskie złoża metali ziem rzadki, potrzebne USA do konkurowania z Chinami, będą ceną za zawieszenie broni? Jak relacjonuje reporterka Radia ZET Anna Józefowicz, należy brać pod wagę taki scenariusz. Jak stwierdził wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, nic lepiej nie zabezpieczy pokoju, niż inwestycje gospodarcze i obecność w Ukrainie amerykańskich i europejskich firm.
- Ukraińskie złoża metali ziem rzadkich mogą być ceną za zawieszenie broni
- - Co najlepiej ochroni i zapewni pokój? Inwestycje gospodarcze - przekonuje w rozmowie z Radiem ZET Władysław Kosiniak-Kamysz
- Administracja Trumpa będzie prowadzić rozmowy w tej sprawie w Monachium i w Kijowie
Ukraińskie złoża ceną za pokój?
Ukraińskie złoża metali ziem rzadkich są przedmiotem handlu ze Stanami Zjednoczonymi. Donald Trump mówi wprost, że chce gwarancji zwrotu włożonych w pomoc Ukrainie miliardów dolarów, a "Ukraina może być rosyjska, albo nie być rosyjska". Kremlowi w to graj - podbija słowa Trumpa i mówi, że znaczna część Ukrainy "chce być Rosją i już się nią stała".
Jak relacjonuje reporterka Radia ZET Anna Józefowicz, właśnie taka może być cena zawieszenia broni. Amerykanie zabezpieczą dla siebie zyski z ukraińskich złóż metali rzadkich - zwłaszcza litu – potrzebne, by konkurować z Chinami. Taka narracja zdaje się przekonywać polityków.
- Co najlepiej ochroni i zapewni pokój? Inwestycje gospodarcze – mówi w rozmowie z Radiem ZET szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. - Moim zdaniem to nie obecność żołnierzy czy wojsk, ale obecność amerykańskich i europejskich firm – zauważył wicepremier.
I właśnie na temat sposobów na dalsze wsparcie Ukrainy i zakończenie wojny w tym tygodniu administracja Trumpa rozmawiać będzie w Monachium i w Kijowie. Amerykańskie media przekonują, że prezydent USA jest już po rozmowie z Putinem w sprawie pokoju w Ukrainie, jednak Kreml nie potwierdził tych informacji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET