Rozpędzone audi uderzyło w pracownika śmieciarki. Wszystko widać na nagraniu
Ułamki sekund i odpowiednia reakcja zadecydowały o tym, że pracownik zajmujący się wywozem odpadów nie doznał poważnych obrażeń. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak rozpędzone audi uderza w pojazd, potrącając przy tym mężczyznę. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie doznał poważnych obrażeń. Internauci nie pozostawili jednak suchej nitki na kierowcy audi. "Zabrać prawo jazdy dożywotnio" - pisali w komentarzach.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak kierowca audi z impetem uderza w śmieciarkę. Śmiało można powiedzieć, że ułamki sekund dzieliły pracownika widocznego na filmie od odniesienia bardzo poważnych obrażeń.
Dzoiadkowo. Audi uderzyło w śmieciarkę. Jest nagranie
Do zdarzenia doszło w miejscowości Dziadkowo na Dolnym Śląsku w środę w godzinach porannych. Na nagraniu widzimy dwóch pracowników zajmujących się wywozem odpadów.
W pewnym momencie pojawia się rozpędzony samochód marki Audi - jak podała policja, kierowany przez 19-latka - który najpierw potrąca jednego z mężczyzn, a następnie uderza w śmieciarkę.
Na szczęście mężczyzna w pomarańczowym stroju w porę zauważył nadciągające zagrożenie i odskoczył na bok, gdyby nie to, odniósłby najpewniej bardzo poważne obrażenia.
Internauci nie zostawili suchej nitki na kierowcy
Z informacji "Gazety Wrocławskiej" dowiadujemy się, że zarówno pracownik, jak i kierowca audi zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności tego wypadku wyjaśnia policja.
Pod nagraniem, które odtworzono kilkadziesiąt tysięcy razy zaroiło się od komentarzy internautów. "Zabrać prawo jazdy dożywotnio", "jeśli nie ma padaczki, to może po prostu klepał w telefoniku", "pisał SMS, czy mecz oglądał?" - to tylko część z opinii, które pojawiły się pod filmem.
- Koszmar na dk 2, czołowe zderzenie osobówki z tirem. Nie żyje kierowca volkswagena
- Tragiczna śmierć 14-latka. Szedł na przystanek autobusowy
- Nocna tragedia pod Elblągiem. Zginęła 17-latka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET