Rozpędzone Volvo uderzyło w cmentarz. Nagrobki zniszczone przed 1 listopada

1 min. czytania
26.10.2026 11:46
Obserwuj nas na Google

Do groźnego zdarzenia doszło w Uhrusku w woj. lubelskim, gdzie rozpędzone Volvo wpadło w bramę cmentarza. Nikomu nic się nie stało, natomiast zniszczenia na nekropolii są dość poważne.

Wypadek na cmentarzu w Uhrusku
fot. KPP we Włodawie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku na cmentarzu w Uhrusku.
  • Dlaczego kierowca Volvo stracił panowanie nad samochodem.
  • Co się stało z nagrobkami na cmentarzu po wypadku.

Lubelszczyzna. Rozpędzone Volvo wpadło między groby

Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż przed godz. 8.00 w Uhrusku w gminie Wola Uhruska. Policjanci otrzymali wezwanie od mieszkańców tej miejscowości, którzy odwiedzając tamtejszy cmentarz napotkali spore zniszczenia spowodowane przez Volvo, które wbiło się w cmentarną bramę.

Pierwsze ustalenia policjantów, na które powołał się „Fakt”, wskazują, że 40-latek kierujący samochodem stracił nad nim panowanie i z powodu prędkości, niedostosowanej do warunków panujących na drodze, uderzył w cmentarz.

Redakcja poleca

Spowodował spore straty na cmentarzu. Staranował ogrodzenie nekropolii i wpadł między nagrobki, niszcząc pięć z nich. Kierujący samochodem na szczęście nie ucierpiał, choć został ukarany mandatem. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek był trzeźwy.

Jak można zobaczyć na zdjęciach udostępnionych przez Komendę Powiatową Policji we Włodawie, straty w części cmentarza staranowanej przez Volvo są dość poważne. A przed 1 listopada, dniem tak ważnym dla wszystkich Polaków, trudno będzie je usunąć i naprawić grobowce.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET