Taki dźwięk syren oznacza zagrożenie. Wielu Polaków wciąż tego nie wie
Sygnały alarmowe i ostrzegawcze to bardzo ważne informacje dla Polek i Polaków, które wydawane są przez służby naszego kraju w sytuacjach zagrożenia. Niestety wciąż wiele osób nie wie, jaki jest dźwięk syreny alarmowej i jak długo trwa. Uwagę zwraca na to przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
- Sygnały alarmowe i ostrzegawcze przekazywane są przez syreny alarmowe oraz środki masowego przekazu i SMS
- System informowania ludności o niebezpieczeństwie został niedawno uporządkowany i nastąpiły ważne zmiany
- Nowe zasady ostrzegania ludności wprowadzone zostały opublikowani w Dzienniku ustaw w marcu 2024 roku
MSWiA alarmuje: Polacy nie wiedzą, jak brzmi syrena alarmowa
To już ponad rok, od kiedy w Dzienniku Ustaw opublikowano treść rozporządzenia Rady Ministrów, które określa m.in. sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze, obowiązujące w Polsce. Było to 1 marca 2024 roku, a nowe regulacje zostały przygotowane i ogłoszone na podstawie ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny. Niestety, wiele Polek i Polaków zdaje sobie sprawę z uproszczenia sygnałów alarmowych i nie wie, jaki dźwięk oznacza zagrożenie. Przez lata pokoju przyzwyczailiśmy się, iż kiedy syrena wyje, musi to oznaczać albo obchody jakiegoś ważnego wydarzenia, albo testy techniczne sprzętu. W praktyce ludzie nie reagują na dźwięk syren. Na kwestie te uwagę zwraca także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W niedawnej wypowiedzi Robert Klonowski, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego MSWiA, wskazuje: — Mało kto obecnie wie, że sygnały te zostały uproszczone. Warto więc przypomnieć, że trzyminutowy, modulowany, sygnał syreny oznacza zagrożenie, a trzyminutowy sygnał ciągły — brak zagrożenia — wyjaśnił.
Aby przypomnieć Polkom i Polakom zasady, związane m.in. z rozpoznawaniem sygnałów alarmowych, MSWiA, MON oraz RCB przygotowują specjalną broszurę informacyjną, która do końca 2025 roku zostanie rozesłana do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce. Znajdą się w niej informacje o tym, co robić w sytuacjach kryzysowych, jakie zapasy gromadzić, aby móc przetrwać trzy dni, czy też właśnie jak brzmi syrena alarmowa i po czym poznać jej dźwięk.
Tak brzmi syrena alarmowa. Polacy muszą to wiedzieć
Zgodnie z informacjami na stronach rządowych sygnał akustyczny ogłoszenia alarmu trwa trzy minuty i jest modulowany. Jeżeli słyszymy taki dźwięk syreny alarmowej, powinniśmy jak najszybciej włączyć radio lub telewizor na lokalną stację, by wysłuchać komunikatów o zagrożeniu. Zgodnie z aktualnym brzmieniem przepisów ustawy prawo telekomunikacyjne z dnia 16 lipca 2004 roku, operator radiowy i telewizyjny na żądanie ministra właściwego do spraw wewnętrznych lub wojewody, będzie zobowiązany do niezwłocznego nieodpłatnego przekazania komunikatu na określonym przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych obszarze.
Należy postępować zgodnie z zawartymi w nich instrukcjami. Bardzo ważne jest zachowanie spokoju i niewpadanie w panikę. Kluczowe jest, by dawać przykład racjonalnych zachowań — czytamy na gov.pl. W takiej sytuacji obowiązkiem jest:
- sprawdzić miejsca pobytu domowników i osób z najbliższego otoczenia oraz poinformowanie ich o niebezpieczeństwie,
- skontaktowanie się z najbliższymi, jeżeli jesteśmy poza domem, by poinformować ich o sytuacji, miejscu swego pobytu oraz o sposobie dalszego kontaktowania się.
W środkach masowego przekazu komunikaty o zagrożeniach przekazywane są zgodnie z przyjętym schematem: Uwaga! Uwaga! Uwaga! Ogłaszam alarm (przyczyna, rodzaj alarmu itp.) ............... dla .............. Taki komunikat powtarzany jest trzykrotnie. Z kolei wizualny sygnał alarmowy: znak żółty w kształcie trójkąta lub w uzasadnionych przypadkach innej figury geometrycznej.
Istotne jest, by wiedzieć także, po czym poznać odwołanie alarmu. Syrena wyje wówczas trzy minuty a jej dźwięk jest ciągły. W mediach usłyszeć można komunikaty o odwołaniu zagrożenia.
Źródło: Radio ZET/gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET