`

Rząd sprowadzi Romanowskiego do Polski? „Niewykluczone, że znajdziemy sposób"

2 min. czytania
19.08.2026 13:55
Obserwuj nas na Google

Rząd stara się dyskretnie i profesjonalnie monitorować sytuację byłego wiceszefa MS Marcina Romanowskiego, który ma przebywać w Naddniestrzu – poinformował w środę premier Donald Tusk. Dodał, że sytuacja nie jest prosta, ale nie jest wykluczone, że znajdzie się sposób na sprowadzenie Romanowskiego do Polski.

Romanowski
fot. Nur Photo/East News, MATEUSZ WLODARCZYK

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmuje polski rząd w sprawie Marcina Romanowskiego.
  • Dlaczego sytuacja Marcina Romanowskiego jest skomplikowana.
  • Jak premier Donald Tusk odnosi się do możliwego przesłuchania.

Premier: staramy się monitorować sytuację Romanowskiego

We wtorek premier przekazał, że służby innych państw z regionu, z którymi współpracuje Polska, potwierdziły informacje, że poseł PiS Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Naddniestrzu. To separastyczny region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. XX wieku funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji. Podczas środowej konferencji prasowej Tusk był dopytywany, jak Polska zamierza sprowadzić do kraju Romanowskiego oraz czy jest to w ogóle możliwie.

W odpowiedzi premier zapewnił, że rząd „stara się monitorować sytuację, jeśli chodzi o pana Romanowskiego, ale sprawa nie jest prosta”. Wszystko przez specyficzny status Naddniestrza. – To jest formalnie część Mołdawii, ale wiemy, kto tam de facto rozdaje karty, a więc w jakimś sensie wiemy, że tak jak powiedziałem, prawie na 100 proc., że w tej części Mołdawii, która jest właściwie pod kontrolą rosyjską, ochronę znalazł właśnie pan Romanowski. Staramy się dyskretnie i naprawdę profesjonalnie sytuację monitorować i niewykluczone, że znajdziemy sposób [na sprowadzenie Romanowskiego do Polski – red.] – powiedział Tusk.

„Ten znany adwokat na pewno ma dużo do powiedzenia o Naddniestrzu"

Przypomnijmy, ze we wtorek obrońca mecenas Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Marcina Romanowskiego, złożył wniosek o przesłuchanie premiera Donalda Tuska. „Oświadczenie Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska jest nieocenionym wsparciem dla mojego Mandata i jest istotnym dowodem" – napisał na platformie X Lewandowski. Szef rządu został zapytany również o tę sprawę. 

Redakcja poleca

Na pytanie, czy premier jest gotowy stawić się na takie przesłuchanie, Tusk powiedział, że „jest obywatelem bardzo lojalnym wobec własnego państwa” i zawsze stawia się, gdy otrzymuje wezwanie w charakterze świadka w różnych sprawach. – Jeśli mogę w czymś pomóc sądowi, to w ogóle nie mam z tym problemu - podkreślił Tusk. Odnosząc się do mec. Lewandowskiego, premier powiedział, że „ten znany adwokat na pewno ma dużo do powiedzenia o Naddniestrzu i rosyjskiej kontroli”. – Nie dziwi mnie, że akurat taka ekipa zebrała się razem i że finałem tego jest Naddniestrze. To bardzo mi pasuje do profilu wszystkich zaangażowanych w tę paskudną sprawę – dodał szef rządu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET