Rzadkie zjawisko w Tatrach. Jest owiane mroczną legendą. "Przynosi nieszczęście"
Ten, kto zobaczy to w górach, bez wątpienia umrze podczas wspinaczki. Tak brzmi przesąd, który dotyczy rzadkiego zjawiska zwanego widmem Brockenu. Swój własny cień w tęczowej poświacie ujrzał turysta, który odwiedził jesienią Tatry.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak powstaje widmo Brockenu i jakie warunki są potrzebne do jego zaobserwowania.
- Dlaczego widmo Brockenu jest kojarzone z mrocznym przesądem.
- Co internauci sądzą o zdjęciach widma Brockenu uwiecznionych przez turystę.
Widmo Brockenu dostrzeżone w Tatrach. Czy przynosi nieszczęście?
"Widmo Brockenu - 10 lat chodzenia po tatrzańskich szlakach wzdłuż i wszerz - wyjścia o najróżniejszych porach i w różnych warunkach, ale dzisiaj zostały wszystkie spełnione" - czytamy we wpisie turysty na grupie Tatromaniacy na Facebooku. Polak natrafił w Tatrach na rzadkie zjawisko, polegające na zaobserwowaniu własnego cienia na znajdującej się niżej mgle. Dodatkowo wokół chmury pojawiła się tęczowa obwódka, którą można zobaczyć jedynie w pojedynczych przypadkach.
Widmo Brockenu, zwane również mamidłem górskim, powstaje w momencie, kiedy obserwator znajduje się nad poziomem mgły, które odbija promienie nisko zawieszonego na horyzoncie słońca. Można wtedy zauważyć powiększony cień, który odbija się od mgły spełniającej rolę ekranu. "Wędrowiec ma tylko jeden taki punkt, stąd nie może oglądać widma Brockenu innych osób, a jedynie swoje. Widoczny jest dla niego jego własny cień oraz gloria – czyli koncentryczne, barwne pierścienie, które powstają wskutek rozszczepienia (dyfrakcji) światła słonecznego na obserwatorze" - wyjaśnia Instytut Meteorologi i Gospodarki Wodnej.
Zjawisko po raz pierwszy zaobserwował i opisał Johann Esaias Silberschlag podczas swojej wędrówki na szczyt Brocken w niemieckich górach Harz w 1780 roku. Złą sławę widmo Brockenu zyskało jednak dopiero w 1925 roku, kiedy pisarz Jan Alfred Szczepański rozpropagował wyjątkowo posępny przesąd. "Ujrzenie widma sprowadza na śmiałka nieszczęście (śmierć w górach). Jednak trzykrotne zaliczenie mamidła odczynia ten urok. Są osoby, które widmo Brockenu dostrzegły dziesiątki razy i udokumentowały je zdjęciami" - tłumaczy przesąd IMGW.
Internauci zachwyceni widokiem
Rzadkie zjawisko uwiecznione przez turystę zachwyciło internautów. Wpis na portalu Facebook ukazujący widmo Brockenu ma już prawie 2 i pół tys. reakcji. "Wow, niesamowite wrażenie", "Jak portal do innego świata", "Pierwszy raz widzę widmo w lesie, piękne" - czytamy w komentarzach.
Źródło: Radio ZET/ IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET