`

"Uderzeniowa dawka chloru" w rurach. Ruszyła walka z legionellą

2 min. czytania
26.08.2023 14:45
Obserwuj nas na Google

W sobotę po południu ruszyła w Rzeszowie wielka dezynfekcja sieci wodociągowej. To działanie prewencyjne, związane z szerzeniem się w mieście bakterii legionella. Do tysiąca kilometrów rur wtłaczana jest woda z dawką chloru 20-krotnie wyższą niż normalna.

Rzeszów, legionella, dezynfekcja
fot. WOJCIECH ZATWARNICKI/REPORTER

Rzeszów dezynfekuje swoją sieć wodociągową. Po południu ruszyła wielka akcja, którą zapowiadał na tygodniu prezydent miasta Konrad Fijołek.

Jak ustalił reporter Radia ZET Przemek Taranek, do tysiąca kilometrów rur w mieście wtłaczana jest woda z 20-krotnie wyższą niż normalnie dawką chloru. Natomiast w niedzielę, w drugim dniu dezynfekcji, sieć wodociągowa będzie dokładnie płukana. Zapach chloru może utrzymywać się do kilku dni.

Legionella w Rzeszowie. Ruszyła wielka dezynfekcja

Legionelloza szerzy się w rzeszowskich szpitalach. Od piątku przybyło 14 zakażonych pacjentów, łącznie jest ich obecnie 127. Zmarło osiem osób zakażonych legionellą. Wszyscy byli osobami starszymi, z chorobami współistniejącymi i obniżoną odpornością.

Redakcja poleca

- Mamy dwie linie technologiczne, na których będziemy sukcesywnie podnosić dawkę chloru. Standardowa dawka to 0,3 miligrama na decymetr sześcienny. Zostanie podwyższona do 6 miligramów na decymetr sześcienny – wyjaśnił w rozmowie z PAP dyrektor ds. technicznych Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie Robert Potoczny.

Czyszczenie wodociągu potrwa kilka godzin. Trzeba poczekać, aż woda z podwyższoną zawartością chloru dojdzie do końca sieci wodociągowej, która w Rzeszowie ma ok. 1 tys. km.

Nadal nie jest znane źródło zakażenia. Możliwe, że jest nim woda ze wspomnianej sieci wodociągowej. Bakteriami legionelli można się zarazić tylko poprzez wdychanie rozpylonych cząsteczek wody, np. pod prysznicem. - Trzymajmy normalną higienę. Odchodząc od niej możemy „wyhodować” gorszy problem niż legionella. Inna sprawa – nie przenosi się zakażenie (tą bakterią - red.) z człowieka na człowieka – powiedział reporterowi Radia ZET epidemiolog dr Artur Harmata. Legionella rozwija się w ciepłej wodzie, mającej od 20 do 50 stopni C. Atakuje układ oddechowy.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET