`

Senator PiS naruszył nietykalność osobistą dziennikarki TVP. Jest decyzja sejmowej komisji

2 min. czytania
09.01.2026 09:44
Obserwuj nas na Google

Komisja Regulaminowa, Etyki i Spraw Senatorskich zakończyła sprawę incydentu z udziałem senatora PiS na sejmowym korytarzu. Po wysłuchaniu wyjaśnień Wojciecha Skurkiewicza zapadła decyzja, która formalnie zamyka postępowanie prowadzone w Senacie. Polityk zobowiązał się do przeprosin wobec Justyny Dobrosz-Oracz.

fot. TVP Info

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które wydarzenia doprowadziły do skierowania sprawy do komisji?
  • Dlaczego Wojciech Skurkiewicz wyraził ubolewanie za swoje zachowanie?
  • Co zawierały materiały przedstawione przez Prezydium Senatu?
  • Jakie kroki podjęła Komisja Etyki w związku z incydentem?

Finał skandalu w Sejmie. Decyzja komisji ws. Wojciecha Skurkiewicza

Prezydium Senatu skierowało sprawę do Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich 19 grudnia 2025 roku. Posiedzenie odbyło się 8 stycznia 2026 roku w trybie art. 25 ust. 1 Regulaminu Senatu. Komisja zapoznała się z materiałami przekazanymi przez Prezydium oraz wysłuchała wyjaśnień Wojciecha Skurkiewicza.

Senator Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że jego zachowanie było niewłaściwe. - Wyrażam ubolewanie za swoje zachowanie - zaznaczył i zobowiązał się do przeprosin Justyny Dobrosz-Oracz. Komisja przyjęła te wyjaśnienia, co oznacza zakończenie sprawy na tym etapie.

Redakcja poleca

Incydent z Justyną Dobrosz-Oracz nagłośniony w TVP Info

Sprawa dotyczy wydarzeń z grudnia 2025 roku, które zostały pokazane w programie "Bez trybu" emitowanym na antenie TVP Info. W materiale z 10 grudnia widać rozmowę Justyny Dobrosz-Oracz z senatorem PiS na sejmowym korytarzu.

W trakcie nagrania Wojciech Skurkiewicz użył obraźliwego sformułowania pod adresem dziennikarki i sięgnął po mikrofon przypięty do jej ubrania, próbując go wyłączyć. Materiał szybko trafił do szerokiego obiegu i wywołał falę krytyki.

Reakcja Prezydium Senatu i zamknięcie sprawy

Po emisji nagrania Prezydium Senatu uznało, że incydent wymaga reakcji organów izby wyższej parlamentu i skierowało sprawę do komisji etyki. Po przyjęciu wyjaśnień oraz deklaracji przeprosin postępowanie zostało zakończone, a komisja nie zapowiedziała dalszych działań.

Źródło: Radio ZET/TVP Info

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET