`

Seria ataków w polskich szkołach. Szef MON wspomina o „wątku rosyjskim"

2 min. czytania
09.10.2026 14:34
Obserwuj nas na Google

W czwartek wieczorem była poważna akcja dezinformacyjna mająca wzbudzić panikę; informacje z cyberwojsk wskazują na chęć wykorzystania przez Rosję tego typu zdarzeń, jak atak w szkole – poinformował wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz
fot. Krzysztof Zuczkowski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie incydenty miały miejsce w polskich szkołach w ostatnich dniach.
  • Dlaczego szef MON nawiązuje do wątku rosyjskiego w kontekście ataków.
  • Co robią polskie służby w odpowiedzi na dezinformację.

Ataki w szkołach. Szef MON mówi o wątku rosyjskim

W czwartek w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim 15-latek zranił trzy osoby. Jedna z nich – 37 letnia kobieta – zmarła. W środę w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób – 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. W środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który planował atak w szkole. W piątek służby przekazują informacje o kolejnych zatrzymaniach. Funkcjonariusze interweniują m.in. w związku z groźbami czy niepokjącymi materiałami publikowanymi w sieci. 

Po serii ataków głos w sprawie zabrał m.in. szef MON. Zaznaczył, że w piątek rano odebrał meldunek od dowódcy Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni o zaangażowaniu cyberwojsk w monitorowanie sieci i walkę z fake newsami. – Bo wczorajszy wieczór to była też poważna akcja dezinformacyjna, która miała też na pewno na celu wzbudzenie paniki. To jest w jakimś scenariuszu i to teraz potwierdza też Służba Kontrwywiadu Wojskowego i inne służby specjalne, służby cywilne, policja przede wszystkim – powiedział Kosiniak-Kamysz. 

Redakcja poleca

Zaznaczył, że „wątek, który musi być rozważany, to wątek rosyjski". Kosiniak-Kamysz powiedział, że jeśli nawet pierwszy etap, czyli tragedia w jednej i drugiej szkole, nie byłby z tym związany bezpośrednio, to „na pewno wykorzystanie takich sytuacji zawsze leży w strategii, filozofii działania Federacji Rosyjskiej”. –  Czyli (Rosjanie) widzą pewne zdarzenie o charakterze kryzysowym i natychmiast je wykorzystują – zaznaczył. 

Rosja chce wykorzystać ataki w szkołach?

Kosiniak-Kamysz jako przykład podał, że propaganda rosyjska została uruchomiona w czasie powodzi i  szerzona była dezinformacja na przykład, że ofiarami powodzi są setki osób. – I widać, że wczoraj byli też aktywni. Te pierwsze informacje, które mam od dowódcy cyberwojsk też na to wskazują, że aktywność i chęć wykorzystania tego typu zdarzenia po stronie naszych adwersarzy ze Wschodu jest – poinformował wicepremier. 

Podkreślił, że ważna jest kontynuacja i wzmocnienie programu edukacji z wojskiem. – Na przykład przygotowanie dzieciaków, uczniów i nauczycieli do jak największej odporności. Tu współpracujemy z Ministerstwem Edukacji Narodowej, będziemy nadal wspierać te działania – powiedział szef MON. W piątek zamknięte są m.in. wszystkie szkoły podstawowe publiczne i niepubliczne, a także przedszkola w gminie Wyszków. W szkołach zapewniona została jedynie opieka nad uczniami.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET