Setki traktorów i tysiące rolników pod Kancelarią Premiera. Znamy datę protestu

2 min. czytania
31.10.2025 14:30
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek 3 listopada Warszawę czeka masowy protest rolników, którzy zapowiedzieli przyjazd setek traktorów pod Kancelarię Premiera. Do manifestacji, której głównym celem jest sprzeciw wobec unijnej polityki rolnej i umowy z krajami Mercosur, dołączą także przetwórcy tytoniu, domagający się od rządu sprzeciwu wobec planów UE i WHO. Choć w proteście ma wziąć udział kilka tysięcy osób, szef resortu rolnictwa Stefan Krajewski zapewnia, że akcja "nie będzie miała antyrządowego charakteru".

Protest rolników
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie grupy rolników dołączają do protestu w Warszawie.
  • Dlaczego przetwórcy tytoniu dołączają do protestu.
  • Co budzi sprzeciw rolników w umowie z krajami Mercosur.
  • Które kraje sprzeciwiają się umowie z Mercosur razem z Polską.

Wielki protest rolników w Warszawie

Na poniedziałek 3 listopada rolnicy zaplanowali masowy protest w Warszawie. Pod Kancelarią Premiera mają pojawić się setki traktorów. Co więcej, do manifestacji dołączają przedstawiciele kolejnych gałęzi rolnictwa - chęć udziału wyrazili przetwórcy tytoniu, którzy domagają się sprzeciwu Polski wobec planów WHO i UE ograniczających produkcję tytoniu.

W sprawie głos zabrał szef resortu rolnictwa Stefan Krajewski, który zapewnia, że akcja rolników nie będzie miała "antyrządowego charakteru". - Tylko właśnie związany z obawami branży, plantatorów tytoniu. My jako resort rolnictwa skierowaliśmy pisma w tej sprawie do ministerstwa zdrowia - powiedział. 

Redakcja poleca

W proteście w stolicy ma wziąć udział nawet kilka tysięcy rolników z całej Polski. Sprzeciwiają się unijnej polityce rolnej, w tym umowie z krajami Mercosur. Przetwórcy tytoniu ostrzegają z kolei, że unijny projekt może doprowadzić do bankructwa największe firmy tytoniowe w Polsce. 

"Nie" dla umowy z krajami Mercosur

Strajk rolnicy zapowiadali jeszcze na początku października, o czym informowało Radio ZET. Wówczas usłyszeliśmy, że protest jest nieunikniony, bo "nieunikniona jest umowa z krajami Ameryki Południowej, które dosłownie mają zalać krajowy rynek tańszą i gorszej jakości żywnością". 

Szef resortu rolnictwa w rozmowie z Radiem ZET przypomniał, że Polska i Francja są przeciwne umowie i chcą zbudować w tej sprawie koalicję. Umowa z krajami Mercosur może wejść w życie jeszcze w 2026 roku. Niezbędna jest zgoda państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET