Protest dziennikarzy w USA. Reporterzy opuścili Pentagon
Dziesiątki reporterów akredytowanych w Pentagonie oddało przepustki i opuściło w środę jego siedzibę. Był to wyraz niezgody dziennikarzy na narzucone przez administrację USA ograniczenia w ich pracy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Waszyngton wprowadza nowe zasady dla dziennikarzy w Pentagonie, co spotyka się z niemal jednogłośnym potępieniem mediów.
- Około 40-50 reporterów opuściło budynek Pentagonu w proteście przeciwko nowym regulacjom ministra obrony Pete'a Hegsetha.
- Stowarzyszenie dziennikarzy obsługujących Pentagon potępia politykę Hegsetha, oskarżając go o ograniczanie dostępu do kluczowych informacji.
Media reagują na decyzję Waszyngtonu
Jak zauważyła AP, Waszyngton nazwał nowe zasady „zdrowym rozsądkiem”. Media jednak niemal jednogłośnie odrzuciły nowe postanowienia, które wprowadził minister obrony Pete Hegseth, a narażałyby dziennikarzy na wydalenie, gdyby próbowali relacjonować informacje – tajne lub inne – których ujawnienia szef resortu nie zatwierdził.
AP opisywała jak pudła z dokumentami stały wzdłuż korytarza Pentagonu, a reporterzy wynosili krzesła, kserokopiarkę, książki i stare zdjęcia na parking. Krótko po godz. 16. około 40-50 dziennikarzy opuściło gmach po oddaniu wejściówek dla prasy.
– To smutne, ale jestem naprawdę dumna z korpusu prasowego, że trzymaliśmy się razem – podkreśliła reporterka The Atlantic, Nancy Youssef, korespondentka z Pentagonu od 2007 roku.
Wcześniej stowarzyszenie dziennikarzy obsługujących Pentagon (PPA) potępiło nową politykę Hegsetha, który pracował niegdyś dla Fox News.
– Kiedy sekretarz Hegseth objął urząd, urzędnicy Pentagonu zobowiązali się uczynić resort „najbardziej przejrzystym w historii. Od tego czasu byliśmy świadkami systematycznego ograniczania dostępu do informacji o armii USA, informacji mających kluczowe znaczenie dla żołnierzy, ich rodzin, wszystkich amerykańskich podatników i ogółu społeczeństwa” – oceniło stowarzyszenie.
Zmiany w dostępie do informacji w Pentagonie
Według AP, zdjęcia reporterów demonstrujących przeciwko barierom w ich pracy raczej nie poruszą zwolenników Donalda Trumpa. Wielu ma pretensje do dziennikarzy i popiera wysiłki prezydenta, by utrudnić im pracę.
W ciągu ostatniego roku Trump był uwikłany w procesy sądowe z takimi mediami, jak The New York Times, CBS News, ABC News, Wall Street Journal i Associated Press.
Źródło: RADIO ZET/Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET