Skandaliczna reakcja Morawieckiego. "Będzie pan miał proces", "proszę nie trzaskać"
Szokujące zachowanie byłego premiera Mateusza Morawieckiego. - A co pani powie o swoich kontaktach z panem Rubcowem? - zapytał dziennikarkę TVP Info Justynę Dobrosz-Oracz. Polityk PiS w ten sposób zareagował na pytanie o to, czy był przesłuchiwany w prokuraturze w sprawie kampanii "Stop Russia Now". Morawiecki po chwili trzasnął drzwiami i odszedł. Dobrosz-Oracz zapowiedziała proces.
- Mateusz Morawiecki, zapytany przez dziennikarkę TVP Info o sprawę kampanii "Stop Russia Now", zasugerował jej związki ze szpiegiem Pablo Rubcowem
- Justyna Dobrosz-Oracz zapowiedziała, że Morawiecki będzie miał proces i wezwała go do przeprosin za "oszczercze sugestie"
- Paweł Rubcow okazał się szpiegiem rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). Polskie służby zatrzymały go pod koniec lutego 2022 roku przy granicy z Ukrainą
Szokujące zachowanie Mateusza Morawieckiego
Nawet 70 mln zł kosztować miała Kancelarię Premiera Mateusza Morawieckiego zlecona Bankowi Gospodarstwa Krajowego antywojenna kampania "Stop Russia Now". Jak informował portal Onet, duża część tych pieniędzy trafiła do spółek ludzi z otoczenia ówczesnego szefa rządu i prezydenta Andrzeja Dudy. Prokuratura bada, czy zlecając ją, Morawiecki nie przekroczył przysługujących mu uprawnień.
O sprawę zapytała Morawieckiego dziennikarka TVP Info Justyna Dobrosz-Oracz. - Panie premierze, czy był pan przesłuchiwany w prokuraturze w sprawie kampanii "Stop Russia Now"? Jest to postępowanie, czy to jest nieprawda? - dopytywała dziennikarka.
"Wzywam pana do przeprosin za te oszczercze sugestie"
Pytanie wyprowadziło z równowagi Morawieckiego, który zasugerował Dobrosz-Oracz związki z rosyjskim szpiegiem. - A co pani powie o swoich kontaktach z panem Rubcowem? - odparł były premier. Po chwili trzasnął drzwiami i odszedł.
- No, będzie pan miał proces, bo nie miałam żadnych kontaktów panie premierze i proszę nie trzaskać drzwiami, bo to jest poniżej krytyki - zareagowała dziennikarka TVP Info. - Wzywam pana do przeprosin za te oszczercze sugestie. Nie miałam żadnych kontaktów z panem Rubcowem. Jest sprawa w prokuraturze. Złożyłam doniesienie z Patrykiem Michalskim i bardzo proszę, żeby mnie pan za to przeprosił - mówiła.
- Należy zawsze dopytywać, ponieważ pani podobnież chyba się nazywała - kontynuował Morawiecki. - Ja nie miałem ani z panią Chodownik, ani z panem Rubcowem żadnego kontaktu. Przeprosi pan? Nie życzę sobie, że pan tak do mnie mówił - odpowiedziała dziennikarka.
Paweł Rubcow okazał się szpiegiem rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). Polskie służby zatrzymały go pod koniec lutego 2022 roku przy granicy z Ukrainą, niedługo po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej wojny. W lipcu br. Rubcow został objęty wymianą więźniów, największą taką od czasów zimnej wojny. Zachodnie państwa, w tym Polska, wydały Rosjanom szpiegów i agentów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET