Skandaliczne słowa Pietrzaka w Telewizji Republika. Prokuratura reaguje
Jan Pietrzak wywołał skandal, opowiadając wątpliwej jakości "żart" o "barakach dla imigrantów" w Auschwitz czy Treblince. O zajęcie się sprawą poprosił prokuraturę minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazał, że wszczęto postępowanie ws. Pietrzaka.
- Mam okrutny żart. Oni liczą na to, że Polacy są przygotowani, bo mamy baraki dla imigrantów, w Auschwitz, Majdanku, Treblince, Stutthofie. Mamy dużo baraków zbudowanych tu przez Niemców i tam będziemy zatrzymywać tych imigrantów, wpychanych nam nielegalnie przez Niemców - mówił Jan Pietrzak w Telewizji Republika.
Do tych skandalicznych słów odnieśli się m.in. szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek, który przekazał, że Andrzejowi Dudzie "te słowa nie podobały się, był nimi oburzony", czy minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który poprosił Prokuratora Krajowego o zajęcie się sprawą tej wypowiedzi.
Jan Pietrzak "żartował" o imigrantach i obozach zagłady. Jest ruch prokuratury
Wypowiedź Jana Pietrzaka ocenili także przedstawiciele Muzeum Auschwitz. "Tragedia Auschwitz pokazuje, do czego prowadzą idee nienawiści i pogardy wobec innego człowieka" - napisali na Twitterze/X. Sam Pietrzak uznał jednak, że nie rozumie burzy wokół tej wypowiedzi. Próbował tłumaczyć, że skrytykował wyłącznie politykę Niemiec, nie imigrantów, którzy przybywają do "lepszego świata".
Na ruch prokuratury nie trzeba było jednak długo czekać. - Na polecenie Prokuratora Generalnego oraz w związku z zawiadomieniami wpływającymi do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w dniu dzisiejszym wszczęto postępowanie dotyczące wypowiedzi uczestnika programu wyemitowanego w dniu 31 grudnia 2023 roku w Telewizji Republika - przekazał PAP prok. Szymon Banna.
Tłumaczył, że "dochodzenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie dotyczyć będzie publicznego znieważenia grupy ludności z powodu ich przynależności narodowej i etnicznej (art. 257 k.k.)". - Aktualnie w sprawie gromadzony jest materiał dowodowy. Postępowanie prowadzone jest w sprawie, co oznacza, że nikomu nie przedstawiono zarzutów - zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Pietrzak komentuje swój skandaliczny "żart" po fali oburzenia. "To nie ja, tylko oni"
- Takie "atrakcje" Telewizja Republika przygotowała na sylwestra. Są wyniki oglądalności
- Rozłam w większości sejmowej ws. TVP? "Mam wątpliwości co do decyzji ministra"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET