Skandaliczne słowa polityka PiS. "Oprawcy w niemiecko-ruskich togach"
We wtorek przed Sądem Okręgowym w Krakowie odbyła się rozprawa dotycząca słów radnego Prawa i Sprawiedliwości. W 2023 roku Ryszard Majdzik nazwał aktywistkę Strajku Kobiet "tęczówką-zboczeniówką" i kazał jej się "napić wódeczki w klozecie". Jest wyrok.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były przyczyny skazania Ryszarda Majdzika.
- Jakie obelgi zostały skierowane przez Majdzika do aktywistki.
- Jaka kara została wymierzona politykowi.
Radny PiS Ryszard Majdzik skazany za znieważenie aktywistki
Ryszard Majdzik, radny Prawa i Sprawiedliwości w Skawinie pod Krakowem, został skazany za znieważenie aktywistki. Rozprawa odbyła się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Krakowie. W poniedziałek przewodniczący rady miejskiej odgrażał się na Facebooku: "Jutro mam rozprawę odwoławczą, chociaż kasta przestępców w togach wie, że jestem chory [Majdzik leczy się onkologicznie - przyp. red.]. Pamiętajcie, oprawcy w niemiecko-ruskich togach, że za uczestnictwo w zbrodni, jakich dokonujecie na wymiarze sprawiedliwości, odpowiecie karnie i obiecuję wam, że jeżeli będę odchodził z tego świata, zabiorę was ze sobą!!!".
Sprawa dotyczy wydarzeń z listopada 2023 roku. Wówczas politycy PiS pojawili się na Wawelu, by odwiedzić grób tragicznie zmarłych w katastrofie w Smoleńsku Lecha i Marii Kaczyńskich. Na miejscu były, jak co miesiąc, dwie wojujące ze sobą grupy - przeciwników i zwolenników rządów Zjednoczonej Prawicy. - Majdzik mówił wtedy do mnie: "tęczówka-zboczeniówka", "napij się wódeczki w klozecie", padały też obelgi takie jak "małpoludzie" - relacjonowała w rozmowie z TVN24 aktywistka Małgorzata Boroń.
Skandaliczne słowa radnego, jest prawomocny wyrok
Najpierw polityk za swoje słowa odpowiedział przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w grudniu 2024 roku. Wówczas został nieprawomocnie uznany za winnego. W dniu ogłoszenia wyroku radny zorganizował pikietę. Odgrażał się wtedy, że "sądy będą rozliczane", ponadto "służą obcemu kapitałowi, Niemcom i Ruskom". Podobne refleksje zamieścił w poniedziałek w mediach społecznościowych.
We wtorek Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał wyrok pierwszej instancji wobec Majdzika. "Wymierzono mu karę grzywny w wymiarze 1000 zł oraz zasądzono od oskarżonego koszty sądowe" - przekazał sędzia Maciej Czajka, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie ds. karnych, cytowany przez TVN24. Wyrok jest prawomocny.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET