`

Skandaliczne zachowanie pasażerów w samolocie. Wyprowadzono ich w kajdankach

2 min. czytania
24.06.2025 13:14
Obserwuj nas na Google

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Wrocławia musieli wyprowadzić dwóch pasażerów z samolotu w kajdankach. Wszystko przez skandaliczne zachowanie mężczyzn. Z jednym z nich trudno było nawiązać kontakt.

Straż Graniczna
fot. MAREK LASYK/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób zachowywali się pasażerowie lecący do Wrocławia. 
  • Jak zostali ukarani. 
  • W jaki sposób załoga samolotu zareagowała na agresywne zachowanie pasażera.

Awantura w samolocie do Wrocławia, interweniowała policja

Do skandalicznych incydentów z udziałem pasażerów lecących na lotnisko we Wrocławiu doszło w minioną sobotę (21 czerwca). Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu-Strachowicach otrzymali informację o podróżnych, którzy na pokładach samolotów lecących z Oslo oraz Amsterdamu nie stosowali się do poleceń załogi. Pracownicy samolotu byli stanowczy - po wylądowaniu otwarto drzwi dopiero, gdy na miejscu zjawili się funkcjonariusze Straży Granicznej. - Pierwszy z mężczyzn, 30-latek lecący z Oslo, zachowywał się agresywnie, kontakt z nim był utrudniony, a od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu - poinformowała Małgorzata Potoczna ze Straży Granicznej. - Natychmiast po przylocie do samolotu weszli wyspecjalizowani w podejmowaniu działań na pokładach statków powietrznych funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych - dodała. 

Fot. fot. Straż Graniczna

Funkcjonariusze wyprowadzili agresywnego pasażera z samolotu i przebadali alkomatem. Okazało się, że mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Ponadto nadal zachowywał się agresywnie w stosunku do strażników, dlatego wezwano również policję. 30-latka przewieziono na izbę wytrzeźwień. 

Redakcja poleca

"48-letni Polak zakłócał porządek na pokładzie samolotu"

To jednak nie koniec incydentów z agresywnymi pasażerami. Drugi z nich dotyczył mężczyzny przylatującego do Wrocławia z Amsterdamu. 48-letni Polak zakłócał porządek na pokładzie samolotu, nie stosował się do poleceń załogi, a tym samym stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa całego lotu. - Funkcjonariusze Straży Granicznej z Wrocławia niezwłocznie wyprowadzili pasażera z pokładu samolotu - oznajmiła Małgorzata Potoczna. Zarówno 30-latek, jak i 48-latek zostali pouczeni. Poinformowano ich o konsekwencjach niestosowania się do poleceń wydawanych przez personel samolotu. Dodatkowo pasażerowie zostali ukarani mandatami za naruszenie przepisów porządkowych na pokładzie statku powietrznego.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET