`

Skazany za zoofilię zrobił coś strasznego. "Nastąpiła zwłoka"

2 min. czytania
15.11.2022 02:39
Obserwuj nas na Google

Dopiero w poniedziałek został zatrzymany mężczyzna z Pleszewa (Wielkopolska), którego sąd skazał na pół roku więzienia za znęcanie się nad psami  Zanim policja go zatrzymała, skrzywdził kolejne zwierzęta.

Pies uratowany przez organizację pomocy zwierzętom
fot. Kaliskie Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt Help Animals

Skazany za zoofilię mężczyzna został w poniedziałek zatrzymany i doprowadzony do więzienia w celu odbycia kary – przekazała w poniedziałek oficer prasowa pleszewskiej policji asp. sztab. Monika Kołaska. Skazany cztery miesiące temu mężczyzna zanim trafił po wyroku za kratki, zdążył skrzywdzić kolejne zwierzęta.

Sprawa dotyczy 42-letniego mieszkańca powiatu pleszewskiego, który ma do odbycia karę więzienia za znęcanie się nad psami. W lipcu Sąd Rejonowy w Pleszewie skazał go za zoofilię na pół roku bezwzględnego więzienia i zakaz opiekowania się zwierzętami przez 10 lat.

Redakcja poleca

Znęcał się nad zwierzętami. Nie poszedł do więzienia

Wyrok uprawomocnił się 29 lipca i skazany powinien był trafić do więzienia niezwłocznie. Tak się jednak nie stało, o czym 3 listopada przekonali się inspektorzy stowarzyszenia obrońców zwierząt "Help Animals" w Kaliszu. Zostali zawiadomieni, że mężczyzna znęca się nad kolejnym psem.

- Inspektorzy zastali w domu skazanego obolałą i wystraszoną sunię, która cierpiała przy każdej próbie zbadania ją przez lekarza weterynarii. Na podstawie zgromadzonego materiału złożono zawiadomienie do prokuratury – przekazała Anna Małecka.

Dlaczego termin stawiennictwa skazanego do więzienia został wyznaczony dopiero na listopad, skoro wyrok uprawomocnił się w lipcu? Prezes pleszewskiego sądu Małgorzata Huk–Sobańska poinformowała, że zarządzenie sędziego w sprawie wykonania kary zostało wykonane z opóźnieniem przez zwłokę pracownika sekretariatu II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Pleszewie.

Do więzienia trafił dopiero po interwencji

- Na skutek interwencji sąd w Pleszewie wydał nakaz o doprowadzeniu mężczyzny do więzienia 7 listopada, który – jak poinformowała oficer prasowa z pleszewskiej policji – do komendy dotarł dopiero 14 listopada. Dlatego dopiero w poniedziałek funkcjonariusze zawieźli skazanego do zakładu.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kaliszu sędzia Edyta Janiszewska poinformowała natomiast PAP, że dyrektor pionu pracowniczego zwróciła się do sądu w Pleszewie z prośbą o wyjaśnienie sprawy. - Kierownik i pracownik sekretariatu są w trakcie składania wyjaśnień powodów zwłoki – przekazała.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET