Śmierć rocznej dziewczynki. Sąd ponownie aresztował jej rodziców
W czwartek Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu poinformowała o ponownych aresztach w sprawie małżeństwa podejrzanego o doprowadzenie do zgonu rocznej dziewczynki. Wcześniej sąd apelacyjny uchylił areszt.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rodzice dziewczynki ponownie trafili do aresztu.
- Jakie zarzuty postawiono rodzicom zmarłej dziewczynki.
- Co wykryto u dziewczynki przed jej śmiercią w szpitalu.
Nie żyje roczna dziewczynka. Rodzice ponownie aresztowani
W czwartek Sąd Okręgowy we Wrocławiu uwzględnił ponowne wnioski Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia – Fabryczna o zastosowanie wobec podejrzanych Bohdany Y. oraz Ivana Y. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. – W toku kontynuowanego postępowania ustalono m.in., że po uchyleniu przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania podejrzani nie stosowali się do nałożonych przez Sąd obowiązków w ramach nieizolacyjnych środków zapobiegawczych – poinformował Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy wrocławskiej prokuratury.
Para była wcześniej objęta dozorem. Mieli zakaz opuszczania kraju oraz kontaktowania się ze sobą i z drugim dzieckiem. Podejrzanym zarzuca się między innymi znęcanie się nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny, a także przestępstwo spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawa dotyczy śmierci rocznej dziewczynki, która trafiła do szpitala 25 stycznia 2026 roku. Wcześniej Damian Pownuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu informował, że rodzice mieli bić dziecko, krzyczeć na nie, ignorować jego dolegliwości bólowe oraz zaniedbywać je.
Mimo rozwijającego się procesu chorobowego – zdaniem śledczych – dziecku nie zapewniono odpowiedniej opieki medycznej. U dziewczynki stwierdzono m.in. zmiany rumieniowate, czyraki, ropnie, zmiany martwicze, anemię, tachykardię. Po kilku miesiącach hospitalizacji – 2 kwietnia – dziecko zmarło. Za zarzucane czyny parze grozi kara od 5 lat więzienia do dożywocia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET