Śmierdzący owad wpada do domów Polaków. Jest wyjątkowo uciążliwy

2 min. czytania
Aktualizacja 24.09.2024
24.09.2024 09:54
Obserwuj nas na Google

Ten owad może przysporzyć domownikom sporo zgryzoty. Gdy tylko się pojawi, wyczujesz jego obecność. Czy ten pluskwiak o nieprzyjemnej woni jest niebezpieczny?

Wtyk amerykański
fot. JERZY GUBERNATOR/Science Photo Library/East News

Wtyk amerykański atakuje domy Polaków. Poznasz go po zapachu

Czujesz nieprzyjemną, intensywną woń? Koniecznie poszukaj we wnętrzu swojego domu nieproszonego, czarno-brązowego gościa z żółtymi kropkami na przedpleczu. Wtyk amerykański to pluskwiak z rodziny wtykowatych, który pochodzi – jak świadczy jego nazwa – z Ameryki Północnej. Jest gatunkiem inwazyjnym. W 2023 r. Nadleśnictwo Przedborów stworzyło na jego temat publikację, w której wyjaśniło: „W Europie jego obecność po raz pierwszy zarejestrowano w 1999 roku, w Polsce prawdopodobnie zawitał w okolicach roku 2007”.

Stworzenie grasuje przede wszystkim jesienią. Próbuje dostać się do domów, gdy na zewnątrz robi się chłodniej. Gdy poczuje się zagrożone, wydziela wspomniany wcześniej nieprzyjemny, uciążliwy zapach. Ten aromat utrzymuje się natomiast dość długo. Oczy dookoła głowy powinni mieć przede wszystkim mieszkańcy terenów przy łąkach, lasach i zagajnikach.

Wtyk amerykański – czy jest niebezpieczny?

Choć wtyk amerykański w dość uciążliwy sposób może zaznaczyć swoją obecność w mieszkaniu, to nie jest groźny dla człowieka. Jego inwazyjność przejawia się tylko przy niektórych gatunkach roślin. Co do zasady nie gryzie zatem ludzi. „Podobno w całej historii odnotowano tylko jeden taki przypadek” – przekazało Nadleśnictwo Przedborów. Stworzenie nie przenosi też żadnych chorób ani nie jest szkodnikiem spożywczym.

Leśnicy wskazują, że skutecznym sposobem na uniknięcie wizyty pluskwiaka o specyficznym aromacie jest rozwieszenie w oknach moskitier. Jeśli owadowi uda się mimo to dostać do domu, nie trzeba robić mu krzywdy. Wystarczy złapać wtyka amerykańskiego do słoika, po czym wypuścić na zewnątrz.

Źródło: Radio ZET/Nadleśnictwo Przedborów/zielona.interia.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET