Śmiertelny opioid na ulicach Poznania? Ludzie zamieniają się w zombie. "Nowy trend"
Śmiertelnie niebezpieczny fentanyl pojawił się w Poznaniu? Po zażyciu tej substancji ludzie zamieniają się w zombie. W ostatnich dniach do sieci trafiły niepokojące filmy, na których widać osoby w stanie, który może sugerować odurzenie tym opioidem. - Teraz rzeczywiście wchodzi nowy trend, gdzie ludzie po przedawkowaniu są odurzeni, spowolnieni - powiedział w rozmowie z lokalnym portalem epoznan.pl Eryk Matuszkiewicz, toksykolog ze szpitala miejskiego im. Raszei.
Fentanyl w Poznaniu?
Niepokojące filmy z Poznania trafiły do sieci. Na jednym z materiałów opublikowanych przez profil poznan_moment widać dwóch mężczyzn. Jeden z nich klęczy na ziemi z głową zbliżoną do chodnika, a drugi stoi nieruchomo. Zachowanie tych dwóch mężczyzn przypomina stan osób odurzonych fentanylem. Kadry z filmu nagranego w Poznaniu łudząco przypominają sceny z amerykańskich ulic.
Portal RadioZET.pl zwrócił się z prośbą o komentarz w tej sprawie do poznańskiej policji. - Nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia - powiedział sierż. sztab. Łukasz Paterski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Policjant podkreślił, że warto zgłaszać takie przypadki na numer alarmowy 112. Lokalny portal epoznan.pl skontaktował się z toksykologiem ze szpitala miejskiego im. Raszei. Eryk Matuszkiewicz potwierdził, że w mieście pojawiają się przypadki osób uzależnionych od fentanylu.
Ludzie zamieniają się w zombie. Śmiertelnie groźny fentanyl w Wielkopolsce
- Na pewno widać tendencję wzrostową, bo takich przypadków nie mieliśmy wcale, a teraz potrafią się pojawić 2-3 miesięcznie. Nie jest to więc poziom epidemii, ale trzeba mieć świadomość, że rzeczywiście do takich sytuacji dochodzi - powiedział w rozmowie z portalem epoznan.pl Eryk Matuszkiewicz, toksykolog. W mieście są osoby uzależnione od fentanylu, ale również innych środków, które działają łudząco podobnie, jak oksykodon czy morfina.
- Fentanyl oprócz działania przeciwbólowego ma też działanie euforyczne, ale nie w rozumieniu przypływu energii czy pobudzenia. Chodzi o wprowadzenie w błogostan powodujący spowolnione ruchy. W przypadku przedawkowania człowiek staje się nieprzytomny do tego stopnia, że jego układ oddechowy zwalnia, aż może przestać oddychać, co prowadzi do śmierci - zaznaczył Matuszkiewicz. Ten środek wykorzystuje się m.in. w onkologii oraz anestezjologii.
Toksykolog zaznacza, że do tej pory w Polsce występował problem narkomanii w formie psychoaktywnej. - Ktoś to przedawkował, był pobudzony. Teraz rzeczywiście wchodzi nowy trend, gdzie ludzie po przedawkowaniu są odurzeni, spowolnieni - dodał. Uzależnienie od fentanylu może pojawić się po przyjmowaniu tej substancji przez 2 lub 3 tygodnie.
Czy osoby z nagrań rzeczywiście zażyły fentanyl?
Matuszkiewicz zaznaczył, że nie można tego stwierdzić. - Do takiego stanu można się doprowadzić także, gdy przedawkujemy alkohol czy inne środki odurzające. Różnica jest taka, że w przypadku przyjęcia zbyt dużej ilości alkoholu możemy zapaść w głęboki sen, ale nasz układ oddechowy będzie działać normalnie. Po fentanylu może dojść do sytuacji, w której nasz organizm będzie oddychał zaledwie 4 razy na minutę - podkreślił.
Toksykolog potwierdził w rozmowie z lokalnym portalem epoznan.pl, że w stolicy Wielkopolski dochodzi do przypadków, w których do szpitala trafiają osoby uzależnione od opioidów, ale nie jest to taka liczba uzależnionych, która mogłaby wywołać panikę w mieście. Warto podkreślić, że jeśli zauważymy osobę w podobnym stanie i chcemy jej udzielić pomocy, musimy uważać, aby nie ukłuć się igłą od strzykawki.
Źródło: Radio ZET/epoznan.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET