Autobus wjechał w matkę z dziećmi
Groźny poranny wypadek w Sosnowcu. Autobus komunikacji miejskiej wjechał w przystanek i potrącił kobietę oraz dwójkę dzieci w wieku 2 lat i 5 miesięcy. "Wstępne ustalenia mówią o zasłabnięciu kierowcy naszego autobusu" - podało w komunikacie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jaworznie.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
We wtorek 26 września około godziny 7 na ulicy Orląt Lwowskich w Sosnowcu doszło do groźnego wypadku z udziałem autobusu komunikacji miejskiej. Autobus należący Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jaworznie najechał na słupek przystankowy ustawiony na chodniku za zatoką przystanku Sosnowiec Modrzejów Rynek i potrącił znajdujące się tam osoby.
- Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami kierujący autobusem marki solaris 59-letni mieszkaniec Jaworzna z nieustalonych przyczyn wjechał na przystanek autobusowy, potrącając 28-letnią kobietę oraz dwójkę dzieci w wieku 2 lat, oraz 5 miesięcy - powiedział w rozmowie z PAP sierż. sztab. Błażej Czernecki z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.
Autobus wjechał w przystanek w Sosnowcu. Trzy osoby trafiły do szpitali
Potrącona kobieta została przetransportowana do szpitala w Mysłowicach. 2-latek trafił do szpitala dziecięcego w Ligocie, dzielnicy Katowic. Kierowca autobusu również wymagał hospitalizacji i trafił do szpitala w Sosnowcu. 5-miesięczne niemowlę nie odniosło obrażeń. Policjanci zbadali alkomatem kierowcę autobusu, mężczyzna był trzeźwy.
"Wstępne ustalenia mówią o zasłabnięciu kierowcy naszego autobusu. Obecnie badane są okoliczności zdarzenia" - przekazało w komunikacie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jaworznie. Policja wszczęła w tej sprawie postępowanie, które będzie miało na celu wyjaśnienie przyczyn tego wypadku.
- W nastolatków wjechał samochód. Policja pokazała drastyczne nagranie
- Annę brutalnie zamordowano. Po 35 latach policjanci zatrzymali podejrzanego
- Przewodów. Śledczy wiedzą, czyja rakieta spadła w Polsce. "Opinia jest kategoryczna"